Tęczowe opaski kapitańskie to poparcie dla akcji "One Love". Zakaz ich używania Niemcy skomentowali jako cenzurę. W ramach protestu piłkarze naszych sąsiadów zakryli rękoma usta. Niemiecki związek wyjaśnił zachowanie piłkarzy na Twitterze. "Zakazać nam noszenia opaski, to zakazać nam mówienia. Nasze stanowisko jest jasne" - napisali w komunikacie.
Taki sam gest w programie "Kropka nad i" w TVN24 powtórzyła Monika Olejnik. - W Katarze są łamane prawa człowieka. FIFA powiedziała kapitanom, że nie mogą nosić tęczowych opasek, bo będą karani. Dziś niemieccy piłkarze przegrali z Japończykami, ale wygrali poza boiskiem. Zaprotestowali przeciwko temu, co wyprawia FIFA w Katarze. Danke Deutschland! - powiedziała w programie dziennikarka.
Do Moniki Olejnik dołączyli jej goście: Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej oraz Krzysztof Śmiszek z Lewicy.
Przygotowany protest
Zachowanie Niemców podczas zdjęcia drużyny było przygotowane z wyprzedzeniem - komentatorzy telewizji ARD wcześniej poinformowali widzów, że zdarzenie będzie miało miejsce. W tym czasie na oficjalnej trybunie niemiecka minister spraw wewnętrznych odpowiedzialna za sport Nancy Faeser, siedząca po lewej od prezydenta FIFY Gianniego Infantino, założyła słynną tęczową opaskę. Zamieściła zdjęcie w mediach społecznościowych, a następnie założyła kurtkę zakrywającą opaskę.
Niemcy przegrali spotkanie z Japonią 1:2.
Polskie Radio - oficjalny nadawca radiowy Mistrzostw Świata Katar 2022 - zaprasza na transmisje i relacje z mundialu. W Katarze są nasi sprawozdawcy Tomasz Kowalczyk i Filip Jastrzębski.
>>> Zobacz nasz serwis specjalny na mundial - Katar 2022
dz/tvp.info, IAR