more_horiz
Wiadomości

Publikacja dot. męża marszałek Witek. Przewodniczący KRRiT wszczął postępowanie

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2023 10:15
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski wszczął z urzędu postępowanie wyjaśniające w związku z publikacją Radia ZET na temat męża marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Chodzi o informację o pacjentce z Legnicy, zmarłej rzekomo z powodu "zablokowania" przez męża marszałka Sejmu Elżbiety Witek szpitalnego oddziału OIOM.
Przewodniczący KRRiT wszczął postępowanie ws. publikacji Radia ZET nt. męża Marszałek Sejmu Elżbiety Witek
Przewodniczący KRRiT wszczął postępowanie ws. publikacji Radia ZET nt. męża Marszałek Sejmu Elżbiety WitekFoto: shutterstock/MOZCO Mateusz Szymanski

"Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski wszczął z urzędu postępowanie wyjaśniające w związku z publikacją 6 kwietnia 2023 r. na stronie Radia ZET informacji o pacjentce z Legnicy, zmarłej rzekomo z powodu »zablokowania« przez męża Marszałka Sejmu Elżbiety Witek szpitalnego oddziału OIOM" - podano w oświadczeniu przesłanym PAP.

Jak wyjaśniono, "postępowanie ma na celu sprawdzenie czy publikacja nie narusza art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji".

W czwartek na stronie internetowej Radia ZET ukazał się artykuł, gdzie opisana jest sprawa pacjentki, która zmarła, czekając 8 dni na przeniesienie na OIOM w Legnicy. "Rodzina złożyła zawiadomienie do prokuratury, twierdząc, że miejsce na OIOM-ie od kilkunastu miesięcy blokuje mąż Marszałek Sejmu Elżbiety Witek" - czytamy.

Posłuchaj
00:28 12293950_1.mp3 Przewodniczący KRRiT wszczął postępowanie w sprawie publikacji Radia ZET (IAR)

Oświadczenie Elżbiety Witek

Marszałek Witek w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych podkreśla, że jej mąż od dwóch lat jest w ciężkim stanie zdrowotnym wymagającym ciągłej interwencji szpitalnej.

"Leży w swoim rejonowym szpitalu w Legnicy. Lekarze od dwóch lat starają się o uratowanie jego życia. Nigdy nie zabiegałam o żadne specjalne traktowanie męża ani o przeniesienie ze szpitala rejonowego, ani o inne ekstraordynaryjne środki przysługujące mnie oraz mojej rodzinie z mocy ustawy w związku z pełnionym urzędem. Wszelkie kwestie medyczne zostawiam lekarzom ze szpitala w Legnicy, do których mam pełne zaufanie i szacunek za ich pracę. Decyzje dotyczące przebiegu leczenia i procedur są wyłączną prerogatywą zespołu medycznego szpitala" - napisała marszałek.

Zobacz także:

dn/IAR

Zobacz także

Zobacz także