Zwrot w sprawie Cimoszewicza. Chodzi o wypadek z 2019 roku

Sąd Okręgowy w Białymstoku uchylił uniewinnienie i warunkowo umorzył sprawę b. premiera Włodzimierza Cimoszewicza, oskarżonego o potrącenie rowerzystki na przejściu dla pieszych w Hajnówce. Apelację składała prokuratura, która chciała uchylenia uniewinnienia i zwrotu sprawy do pierwszej instancji. Orzeczenie jest prawomocne.

2026-04-24, 13:25

Zwrot w sprawie Cimoszewicza. Chodzi o wypadek z 2019 roku
Orzeczenie białostockiego sądu kończy sprawę Włodzimierza Cimoszewicza oskarżonego o potrącenie rowerzystki. Foto: PAP/Artur Reszko

Rowerzystka kontra były premier. Orzeczenie sądu kończy sprawę

Proces dotyczył wypadku, do którego doszło 4 maja 2019 roku, na oznakowanym przejściu dla pieszych w Hajnówce w województwie podlaskim. Z aktu oskarżenia wynikało, że potrącona samochodem przez europosła poprzedniej kadencji, a w przeszłości m.in. premiera Włodzimierza Cimoszewicza, 70-letnia rowerzystka miała złamaną kość podudzia, otarcia twarzy i dłoni.

Prokuratura zarzucała Cimoszewiczowi, że nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nieuważnie obserwował drogę i nie zachował szczególnej ostrożności, a zbliżając się do przejścia, zbyt późno zaczął hamować i doprowadził do wypadku. Zarzucała mu też, że uciekł z miejsca zdarzenia.

Rowerzystka kontra Cimoszewicz. Były premier odpierał zarzuty

Polityk nie przyznał się do spowodowania wypadku. Przed sądem pierwszej instancji zapewniał, że jechał z dozwoloną prędkością, a rowerzystka wjechała na przejście. Tłumaczył też, że nie uciekł, ale razem ze znajomymi odwiózł poszkodowaną - na jej prośbę - do domu, a stamtąd ostatecznie zdecydowała się ona pojechać do szpitala.

Sąd Rejonowy w Hajnówce, który rozpoznawał sprawę w pierwszej instancji uznał, że brak było dowodów potwierdzających winę oskarżonego co do spowodowania wypadku, a wątpliwości nie udało się rozwiać. Ocenił, że zachowanie uznane przez prokuraturę za ucieczkę z miejsca wypadku stanowiło wykroczenie, ale w tym zakresie postępowanie umorzył z powodu przedawnienia karalności.

Czytaj także: 

Źródło: PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej