X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Donald Trump triumfuje. Brak dowodów na zmowę z Rosją podczas wyborów

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2019 06:46
Specjalny prokurator Robert Mueller nie znalazł dowodów na to, że sztab Donalda Trumpa "uczestniczył w zmowie lub koordynował działania" z Rosją w celu wpłynięcia na wynik wyborów prezydenta USA w 2016 roku - podało w niedzielę amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości.
Audio
  • USA: kontrowersje po ujawnieniu szczegółów raportu Muellera. Korespondencja Małgorzaty Kałuży (IAR)
  • Biały Dom ogłasza wygraną po ujawnieniu szczegółów raportu R.Muellera. Korespondencja Piotra Orłowskiego (IAR)
Donald Trump
Donald TrumpFoto: EPA/JIM LO SCALZO

W czterostronicowym liście do Kongresu, przekazanym również mediom, prokurator generalny, minister sprawiedliwości William Barr podkreślił, że raport Muellera "nie oczyszcza" prezydenta z zarzutu utrudniania działań wymiaru sprawiedliwości, lecz "podaje dowody po obu stronach tego pytania". 

Republikanin Jerrold Nadler, szef komisji sądownictwa w Izbie Reprezentantów i jeden z adresatów listu, podkreślił, że Mueller "w sposób jasny i jednoznaczny nie oczyszcza prezydenta" z tego zarzutu.

Odmienną opinię wyraziła rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders, która oświadczyła, że raport stanowi "całkowite i pełne oczyszczenie prezydenta Stanów Zjednoczonych", a Mueller "nie doszukał się żadnej zmowy ani żadnego utrudniania". Prezydencki radca prawny Rudy Giuliani ocenił zaś, że ustalenia ze śledztwa są "lepsze, niż się spodziewał".

"Nielegalna próba ataku"

"Żadnej Zmowy, Żadnego Utrudniania, Całkowite i Pełne OCZYSZCZENIE. NIECH AMERYKA BĘDZIE NADAL WIELKA!" - podsumował sam Trump na Twitterze. 



Wypowiadając się dla prasy na Florydzie, skąd na pokładzie Air Force One miał wrócić do Waszyngtonu, prezydent powiedział, że "to szkoda, że nasz kraj musiał przeżyć coś takiego", a dochodzenie określił jako "nielegalną próbę ataku, która się nie powiodła". Wyraził nadzieję, że "ktoś przyjrzy się drugiej stronie".

Pełny raport

Raport Muellera wywołał jednak wiele wątpliwości w obozie Demokratów. Przewodniczący komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów Jerry Nadler poinformował, że jego komisja wezwie Barra do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. - W świetle bardzo dużych rozbieżności będziemy wzywać prokuratora generalnego, aby złożył zeznania przed komisją - poinformował Nadler. 

Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer stwierdzili, że pełny raport Muellera powinien zostać jak najszybciej opublikowany. - Fakt, że raport nie oczyszcza prezydenta z zarzutu utrudniania działań wymiaru sprawiedliwości, pokazuje, jak pilne jest to, aby pełen raport i cała dokumentacja z tej sprawy zostały upublicznione bez zwłoki - napisali we wspólnym oświadczeniu Pelosi i Schumer.

cohen-pap-1200.jpg
USA: były prawnik Trumpa, Michael Cohen, skazany na trzy lata więzienia

Także przewodniczący senackiej komisji wywiadowczej Richard Burr oświadczył, że William Barr powinien udostępnić jak najwięcej dokumentów ze śledztwa Muellera. Burr dodał również, że jego komisja "w nadchodzących tygodniach i miesiącach" wyda raporty na temat rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory.



Szef Republikanów w Senacie Mitch McConnell oświadczył, że niepokoi go ciągły wysiłek Rosji, zmierzający do zakłócenia demokracji w USA i oczekuje na dodatkowe informacje z raportu Muellera. 

Brak odpowiedzi

W swoim raporcie Mueller pozostawił bez odpowiedzi pytanie o to, czy Trump utrudniał działanie amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, zwalniając ze stanowiska dyrektora FBI Jamesa Comeya i zapewniając niepełne wyjaśnienia na temat spotkania z udziałem jego syna i rosyjskiego prawnika podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi. Decyzję w tej sprawie miał podjąć Barr. 

Ten przekazał, że wraz ze swoim zastępcą Rodem Rosensteinem doszedł do wniosku, że zgromadzony materiał dowodowy "nie wystarcza, by uznać, że prezydent dopuścił się przestępstwa polegającego na utrudnianiu działania sądownictwa". Barr, wyznaczony na stanowisko przez Trumpa jesienią ub.r., podkreślił, że decyzję podjęli na podstawie zaprezentowanych dowodów, a nie tego, czy obecnemu szefowi państwa mogą zostać przedstawione zarzuty. 

donald trump 1200.jpg
Donald Trump opóźnia odtajnienie dokumentów ze śledztwa ws. Russiagate

W piątek Mueller zakończył śledztwo w sprawie ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku i przekazał poufny raport końcowy z dochodzenia ministerstwu sprawiedliwości. Od tego czasu nie zlecił oskarżenia kolejnych osób. Podczas swego śledztwa prokurator specjalny postawił w stan oskarżenia ponad 30 osób, w tym z otoczenia Trumpa.

W maju 2017 roku Mueller, były dyrektor FBI, został mianowany prokuratorem specjalnym z zadaniem "wyjaśnienia wszystkich wątków związanych z ingerencją Rosji w wybory prezydenckie roku 2016", w tym podejrzeń o zmawianie się osób związanych ze sztabem wyborczym Trumpa, ówczesnego kandydata Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich, z władzami na Kremlu.

Prezydent Trump wielokrotnie podkreślał, że nie było żadnej zmowy z Rosjanami w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku. Zarzucał Demokratom, a także zespołowi Muellera "polowanie na czarownice".

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Donald Trump: przejęzyczyłem się, ufam wywiadowi USA w sprawie ingerencji Rosji w wybory

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2018 21:32
Prezydent Donald Trump powiedział, że relacje amerykańsko - rosyjskie nigdy nie były tak złe, jak ostatnio, ale poprawiają się a w przyszłości mogą być lepsze. Odnosząc się do swojego spotkania z prezydentem Władimirem Putinem w Helsinkach, Trump zapewnił, że ma pełne zaufanie do amerykańskich agencji wywiadowczych. 
rozwiń zwiń