X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Wielka Brytania: umowa ws. brexitu wciąż bez poparcia posłów. Trzeciego głosowania nie będzie

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2019 17:17
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May oceniła w poniedziałek, że w parlamencie wciąż nie ma poparcia dla projektu umowy ws. brexitu, oraz wstrzymała poddanie go pod trzecie już głosowanie, niezbędne, jeśli kraj ma opuścić Unię za porozumieniem w terminie 22 maja.
Audio
  • Theresa May: z wielkim żalem dochodzę jednak do wniosku, że obecnie w Izbie nie ma poparcia wystarczającego do tego, by zorganizować trzecie głosowanie (IAR)
Brytyjska premier Theresa May
Brytyjska premier Theresa May Foto: PAP/EPA/UK PARLIAMENTARY RECORDING UNIT / HANDOUT

Wcześniej media spekulowały, że deputowani mieliby po raz trzeci głosować nad rządowym projektem we wtorek. Dotychczas Izba Gmin odrzuciła ten dokument dwukrotnie, w styczniu (różnicą 230 głosów) i marcu br. (149 głosów).

ee21.jpg
KE: zakończono przygotowania na wypadek twardego brexitu, wszyscy muszą być świadomi skutków

- Z żalem muszę uznać, że obecnie nie ma wystarczającego poparcia w Izbie dla trzeciego głosowania nad porozumieniem. Nadal prowadzę jednak dyskusję z posłami po obu stronach Izby, aby (je) uzyskać, abyśmy mogli doprowadzić do niego w tym tygodniu i zagwarantować (realizację) brexitu - powiedziała May.

Unijni liderzy zdecydowali w ubiegłym tygodniu, że parlament w Londynie ma czas do piątku, aby przegłosować projekt umowy z Unią Europejską i opuścić Wspólnotę na zapisanych w niej warunkach w nowym terminie 22 maja br.

W razie nieprzyjęcia proponowanej umowy do końca tygodnia W. Brytania będzie miała czas jedynie do 12 kwietnia, aby albo zdecydować się na brexit bez umowy albo na przedłużenie swego członkostwa w UE i znalezienie wyjścia z impasu politycznego, np. przez drugie referendum lub zmianę proponowanego modelu relacji z UE (np. przez pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej). 

Możliwa seria orientacyjnych głosowań

Szefowa rządu zapowiedziała, że w razie nieprzyjęcia projektu umowy jej rząd będzie "pracował nad znalezieniem większości dla dalszego działania".  Jednocześnie sprzeciwiła się proponowanemu przez grupę posłów planowi przejęcia kontroli nad porządkiem obrad w najbliższą środę w celu przeprowadzenia serii orientacyjnych głosowań, które miałyby wybadać szanse uzyskania poparcia Izby Gmin dla alternatywnych rozwiązań, w tym różnych modeli relacji z UE lub nawet zorganizowania ponownego referendum w sprawie brexitu.

O tym, czy do takich głosowań dojdzie, parlamentarzyści będą mogli zdecydować jeszcze w poniedziałek, kiedy w wieczornym bloku zagłosują nad szeregiem poprawek do niewiążącego prawnie projektu uchwały na temat stanu negocjacji dotyczących opuszczenia Wspólnoty.

May mówiła, że przedstawiona propozycja byłaby "niemile widzianym precedensem, który zakłóciłby równowagę między naszymi demokratycznymi instytucjami", zapewniając zarazem, że rząd zamierza wyjść z podobną inicjatywą orientacyjnych głosowań w sprawie brexitu.

Premier zastrzegła, że jest krytyczna wobec takiego podejścia, przypominając, że w przeszłości prowadziło to do sprzecznych wniosków lub do sytuacji, w której przyjęcie jakiegoś wniosku okazywało się niemożliwe. - Istnieje też ryzyko związane z tym, że w sprawie brexitu W. Brytania jest tylko jedną częścią równania, a takie głosowania mogą doprowadzić do rezultatu, którego nie da się wynegocjować z Unią Europejską - dodała.

Obawy brytyjskiej premier

Jednocześnie podkreśliła w tym kontekście, że wynik takiej procedury nie byłby koniecznie wiążący prawnie dla jej rządu, tłumacząc, że "żadna władza nie może podjąć 'w ciemno' zobowiązania do realizacji pewnego działania, kiedy nie wie, jakie ono może być". Zapewniła jednak, że jej administracja będzie "konstruktywnie zaangażowana w ten proces". 

Ostrożne słowa May wynikają z obawy, że takie postępowanie mogłoby wskazać znaczące - lub nawet większościowe - poparcie Izby Gmin dla jakiejś formy miękkiego brexitu (np. przez pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej) lub przeprowadzenia drugiego referendum w tej sprawie.

Szefowa rządu zasygnalizowała w toku debaty swój jednoznaczny sprzeciw wobec takiego scenariusza, mówiąc, że "nikt nie chciałby wspierać opcji" sprzecznej z programem politycznym, który był podstawą uzyskania mandatu w wyborach parlamentarnych z 2017 roku. Pośrednio wykluczyła w ten sposób swoją akceptację dla organizacji ponownego plebiscytu.

Taki wynik procedury parlamentarnej - gdyby została przeprowadzona w najbliższych dniach - mógłby jednak pozwolić premier na zwiększenie presji na eurosceptyczne skrzydło Partii Konserwatywnej i północnoirlandzką Demokratyczną Partię Unionistów (DUP), które dotychczas odmawiały poparcia porozumienia z UE.

Downing Street liczyłoby na to, że w obliczu rosnącego ryzyka złagodzenia kursu wobec Brukseli lub wręcz odwrócenia decyzji o opuszczeniu Wspólnoty krytyczni posłowie mogliby w ostatniej chwili przed piątkowym terminem zdecydować się na udzielenie warunkowego poparcia rządowemu projektowi wyjścia z UE. Przedstawiciele DUP Nigel Dodds i Sammy Wilson skrytykowali jednak takie podejście, deklarując, że nie dadzą się zastraszyć, aby poprzeć porozumienie w sprawie brexitu, i krytykując premier za decyzję o opóźnieniu wyjścia z UE.

"Powolny brexit"

W wystąpieniu w Izbie Gmin May przypomniała także, że - pomimo wyrażonego w przeszłości politycznego sprzeciwu parlamentu - domyślnym finałem brexitu pozostaje opuszczenie Wspólnoty bez umowy.

- Jeśli jednak ta Izba nie poprze w tym tygodniu porozumienia w sprawie warunków wyjścia i nie jest gotowa poprzeć brexitu bez umowy, to będziemy musieli starać się o wydłużenie tego procesu. To wiązałoby się z koniecznością zorganizowania przez W. Brytanię wyborów do Parlamentu Europejskiego, a także oznaczałoby, że nie jesteśmy w stanie zagwarantować brexitu - ostrzegła.

Używając nowego zwrotu na określenie takiego rozwoju wydarzeń - "powolny brexit" - May dodała, że takie rozwiązanie nie zjednoczyłoby podzielonego kraju i nie realizowałoby decyzji podjętej przez wyborców z referendum z 2016 roku.

- Wiem, że porozumienie, które przedstawiłam, jest kompromisem, (...) ale jeśli ta Izba je poprze, to wyjdziemy z Unii Europejskiej w mniej niż dwa miesiące. Nie byłoby dalszych przedłużeń, żadnego zagrożenia dla brexitu i ryzyka wyjścia ze Wspólnoty bez umowy. Moim zdaniem to właśnie sposób na zrealizowanie takiego brexitu, za jakim zagłosowali Brytyjczycy - zakończyła.

paw/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"The Sun": Theresa May ustąpi po przegłosowaniu porozumienia z UE ws. brexitu

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2019 07:17
Brytyjski dziennik "The Sun" poinformował, że premier Wielkiej Brytanii Theresa May w poniedziałek ogłosi ustąpienie ze swojego stanowiska po tym, jak tylko zatwierdzone zostanie przez parlament porozumienie z Unią Europejską o brexicie i Zjednoczone Królestwo opuści Wspólnotę.
rozwiń zwiń