X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Sri Lanka: policja aresztowała bądź zabiła wszystkich zamachowców odpowiedzialnych za wielkanocne ataki

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2019 10:37
Szef policji na Sri Lance Chandana Wickramaratne poinformował, że siły bezpieczeństwa zabiły lub aresztowały wszystkich dżihadystów odpowiedzialnych za wielkanocne zamachy na kościoły i luksusowe hotele.
W zamachach na Sri Lance zginęło co najmniej 259 osób
W zamachach na Sri Lance zginęło co najmniej 259 osóbFoto: PAP/EPA/M.A.PUSHPA KUMARA

W oświadczeniu szef policji zaznaczył, że wszyscy zaangażowani w organizację i przeprowadzenie ataków bombowych 21 kwietnia zginęli lub znajdują się w areszcie, a życie publiczne na wyspie powoli wraca do normy.

Rząd wydał zgodę na otwarcie szkół, ale w wielu placówkach na zajęcia przyszło poniżej 10 procent dzieci. Rodzice nadal obawiają się ataków - pisze AFP.

Chandana Wickramaratne podkreślił, że policja wzmocniła ochronę szkół oraz prowadzi program mający na celu zwiększenie świadomości na temat bezpieczeństwa i ochrony we wszystkich placówkach.

Przyznało się Państwo Islamskie

Szef lankijskiej policji nie uściślił, ile osób znajduje się w areszcie. Wczoraj jednak rzecznik policji Ruwan

Gunasekera powiedział, że za kratami znalazły się 73 osoby, w tym dziewięć kobiet.
O zamachy w Wielkanoc oskarżono lokalną grupę islamskich bojowników Thowheeth Jama'ath. Do ataków przyznało się też tzw. Państwo Islamskie.

Zgodnie z informacją sił bezpieczeństwa ​​w Negombo, mieście znajdującym się na północ od stolicy Sri Lanki, w którym liczba ofiar zamachów była najwyższa (ponad 100 osób), napięcia religijne zmniejszyły się.

Kościół katolicki zaapelował o spokój i wezwał chrześcijan, aby nie przeprowadzali odwetowych ataków na muzułmanów. 

dcz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sri Lanka: bilans ofiar śmiertelnych ataków islamskich radykałów wzrósł do 321

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2019 15:00
Do 321 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar serii ataków na kościoły i hotele, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną na Sri Lance - poinformowała we wtorek policja. Jak dodano, w związku ze śledztwem w tej sprawie dokonano 40 zatrzymań.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sri Lanka: bilans ofiar zamachów terrorystycznych mniejszy o ok. 100 osób

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 21:14
W niedzielnych zamachach terrorystycznych na Sri Lance zginęło ok. 250-260 osób, a nie 359, jak do tej pory podawano - poinformował w czwartek wysoki rangą przedstawiciel tamtejszych władz medycznych.
rozwiń zwiń