X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Wybory w Rosji. Działacz Memoriału Siergiej Dawidis: opozycja pozasystemowa to obecnie druga siła w Rosji

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2019 21:36
- Ludzie robili wszystko, co mogli, by te wybory były jak prawdziwe - mówił portalowi PolskieRadio24.pl działacz Centrum Praw Człowieka Memoriał Siergiej Dawidis. W Rosji w niedzielę miały miejsce wybory w Moskwie i w regionach.
Wybory w Moskwie
Wybory w MoskwieFoto: 2019-12-30

W stolicy Rosji nie zarejestrowano większości niezależnych kandydatów, co w rezultacie doprowadziło do masowych protestów, które organizowano w stolicy Rosji od połowy lipca. Bardzo wiele osób zatrzymano, przeciwko części demonstrujących wytoczono sprawy karne. Tym wydarzeniom przyglądał się cały świat.

CZYTAJ TAKŻE
Wybory lokalne w Rosji pap 1200.jpg
WYBORY W ROSJI. "PROCES WYBORCZY SFAŁSZOWANY JUŻ NA POCZĄTKU REJESTRACJI"

W Rosji 8 września odbyły się nie tylko wybory do Moskiewskiej Dumy Miejskiej, ale wybory różnego szczebla we wszystkich regionach, m.in. uzupełniające do Dumy, wybory gubernatorów, merów,  lokalnych parlamentów. Wybory odbywały się we wszystkich regionach Rosji.

CZYTAJ TAKŻE: PROCES WYBORCZY SFAŁSZOWANO JUŻ NA ETAPIE REJESTRACJI, ODRZUCONO NIEMAL WSZYSTKICH NIEZALEŻNYCH KANDYDATÓW >>>

Społeczeństwo walczyło o swoich kandydatów

Od połowy lipca protesty w Moskwie znalazły się na pierwszych stronach portali internetowych i w gazetach na całym świecie, ze względu na dużą liczbę osób w nich uczestniczących i także ze względu na brutalne działania policji wobec demonstrantów. Moskwianie nie zgadzali się na odrzucenie niezależnych kandydatów, których nie zarejestrowano ze względu na rzekome nieprawidłowości w podpisach.

Były apele o to, by niezależnych kandydatów, o których walczyli demonstrujący, jednak zarejestrować. To nie pomogło. U niezależnych polityków zaczęto przeprowadzać przeszukania, zaczęły się aresztowania. Społeczeństwo Moskwy było tym oburzone.

CZYTAJ TAKŻE: ANASTAZJA SIERGIEJEWA O PROTESTACH W MOSKWIE: POKAZAŁY WIELU NOWYCH LIDERÓW >>>

To imitacja, którą ludzie chcieli wypełnić treścią

- Obecnie w Rosji słowo wybory można wstawiać w cudzysłów, bo nie są to wybory w prawdziwym tego słowa znaczeniu – mówi portalowi PolskieRadio24.pl działacz Centrum Praw Człowieka Memoriał Siergiej Dawidis.

- Są pewne procedury, które mają sprawiać wrażenie wyborów. Wybory nie są uczciwe, równe, jest to imitacja. Społeczeństwo obywatelskie stara się na wszelkie dostępne sposoby wykorzystać obecność tej imitacji i napełnić ją prawdziwą treścią, nadać jej, jak to najbardziej możliwe, charakter wyborów. A władza na odwrót – stara się, by ta imitacja jak najmniej miała wspólnego z wyborami – tak objaśniał Siergiej Dawidis starcie w rosyjskiej stolicy.

Działacz podkreślił, że wybory te różniły się od poprzednich tym, że okazało się, iż społeczeństwo szczególnie aktywnie starało się, by te wybory były prawdziwe – i w Moskwie w wyborach do Moskiewskiej Dumy Miejskiej, i w Petersburgu w wyborach miejskich. Jak mówił, to bardzo ważne i trzeba umieć właściwie ten akt docenić.

Obecnie, jak mówił Siergiej Dawidis, zmniejsza się poparcie dla władz, stąd opozycja pozasystemowa zyskuje większe poparcie, a także gromadzi zasoby ludzkie, organizacyjne i finansowe społeczeństwa i okazuje się, że ta opozycja systemowa jest w stanie konkurować z władzą – mówił. Zaznaczył, że bardzo wielu kandydatów niezależnych zdołało zebrać wymaganą liczbę podpisów.

Władze nie chciały jednak oglądać swojej porażki w wyborach do moskiewskiej Dumy i kandydatów opozycji po prostu nie dopuszczono do udziału w wyborach,  a władze zarejestrowały za to, jak zazaczają niezależne organizacje, z pewnymi naruszeniami, kandydatów partii władzy.  Występowali oni w tych wyborach m.in. w Moskwie niejako „w masce” – w statusie rzekomo niezależnych kandydatów, bo władze wiedzą, że Jedna Rosja nie cieszy się popularnością. Stąd nazywano ich "miedwieżeńcami "(ze względu na obraz niedźwiedzia w symbolice Jednej Rosji).

Te wysiłki nie są na darmo

Większość niezależnych kandydatów nie została zarejestrowana, ale ich wysiłki nie były na darmo – mówił działacz w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl.

Kandydaci niezależni pokazali, że władza opiera się obecnie tylko na naruszeniach i przemocy – mówił.

CZYTAJ TAKŻE: KREML REAGOWAŁ JAK RANIONY BAWÓŁ. OWD INFO: SETKI ZATRZYMANYCH NA DEMONSTRACJACH, EKSPRESOWE ŚLEDZTWA >>>

Wybory poza Moskwą

Jak mówił działacz, taką tendencję (aktywizacji społeczeństwa) widać nie tylko w Moskwie - kandydat, którego wspierał Aleksiej Nawalny w Nowosybirsku zajął drugie miejsce w wyborach mera - tak pokazują wstępne rezultaty.

Siergiej Dawidis zaznaczył, że wiele wskazuje na to, iż opozycja pozasystemowa to obecnie druga siła w Rosji.

- To nie tylko Aleksiej Nawalny – to dużo szerszy ruch – mówił działacz Memoriału.

Dodał, że ze wstępnych wyników widać, Partia Jedna Rosja przegrała m.in. podczas wyborów w Chabarowsku. Ludzie głosowali na kogokolwiek innego, byle przeciwko partii władzy, bo kojarzy im się ona z tym kursem władzy, który obserwują obecnie.

Gdy nie zarejestrowano niezależnych kandydatów, Nawalny zaproponował, tzw. "sprytne głosowanie” to jest głosowanie na najsilniejszych kandydatów spośród tych, którzy mogą konkurować z tymi, którzy wywodzą się z Jednej Rosji – i to, jak się wydaje, przyniosło efekty.

Władza przy tym zareagowała bardzo gwałtownie – przypomniał działacz.

Społeczeństwo zobaczyło jednak bardzo wyraźnie, że za pomocą obecnych procedur zmiana władzy nie jest możliwa – dodał Siergiej Dawidis.


***

Z działaczem Centrum Praw Człowieka Memoriał Siergiejem Dawidisem rozmawiała Agnieszka Marcela Kamińska, PolskieRadio24.pl


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polskie MSZ: "wybory" na okupowanym przez Rosję Krymie nielegalne

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2019 17:20
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP uznaje za nielegalne zorganizowane w niedzielę przez władze Federacji Rosyjskiej na terenie Autonomicznej Republiki Krym na Ukrainie wybory do tzw. władz lokalnych - głosi komunikat Biura Rzecznika Prasowego resortu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosja: fałszerstwa i naruszenia ordynacji w trakcie wyborów

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2019 18:04
W Rosji trwają wybory władz lokalnych i regionalnych. Niezależne media informują o wielu przypadkach naruszenia ordynacji i fałszerstw.
rozwiń zwiń