Potężna śnieżyca sparaliżowała całe regiony. Chaos na drogach i lotniskach
Burza śnieżna sparaliżowała Środkowo-Zachodnie Stany Zjednoczone. Zamiecie wywołały setki wypadków drogowych, w tym poważny karambol. W Chicago odwołano ponad tysiąc lotów.
2025-11-30, 15:13
Atak zimy w Chicago
Autostrady w rejonie Chicago zostały pokryte grubą warstwą śniegu. Miliony osób, wracające do domu po wizycie u rodzin z okazji Święta Dziękczynienia, spotkały się ze znacznymi utrudnieniami. Nie tylko drogi, ale również lotniska w mieście zostały sparaliżowane. W tym rejonie odwołano ponad tysiąc lotów (zarówno do, jak i z Chicago). Na lotnisku O'Hare w sobotę występowały też duże opóźnienia (przeciętnie o około pięć godzin).
Atak zimy w Chicago. Służby miejskie pracowały nieprzerwanie przez całą noc. Fot. Nam Y. Huh/Associated Press/East News To jednak nie wszystko. Jak podaje serwis Fox Weather, w centralnej części USA doszło do poważnych wypadków. W tym do karambolu z udziałem 45 samochodów, który "zablokował autostradę I-70 w pobliżu hrabstwa Vigo w stanie Indiana". Z kolei w hrabstwie Putnam przewróciła się ciężarówka, której kierowca wpadł w poślizg.
Prognoza na niedzielę. Śnieżyce się utrzymają
To jednak nie koniec. Obfite opady śniegu mają się utrzymać także w niedzielę. W niektórych hrabstwach na Środkowym Zachodzie może spaść tego dnia 20-30 centymetrów białego puchu. A na północy stanu Illinois i na południu Wisconsin nawet więcej.
"Warunki zbliżone do zamieci"
Na weekend prognozowane są nie tylko intensywne opady śniegu, ale też gołoledź i silny wiatr, powodujący lokalnie zawieje śnieżne. "Warunki będą zbliżone do zamieci śnieżnej" - podał serwis pogodowy Severe-Weather.eu.
- Wir polarny znów namiesza. Meteorolodzy: skutki odczujemy na początku grudnia
- Święta Bożego Narodzenia będą białe? Meteorolodzy: szansa na przełom 24 grudnia
Jeszcze w sobotę, do końca dnia, umiarkowane bądź silne opady śniegu wystąpiły w pasie o długości ponad 1600 km, "rozciągającym się od Kolorado na wschód od Detroit". Potężna burza śnieżna nawiedziła też rejon Wielkich Jezior.
Zimowa aura nie tylko w ten weekend
Zawirowania w pogodzie są przewidywane nie tylko w ten weekend, ale także przez najbliższe dwa tygodnie. "Pogoda na początku grudnia będzie dość dynamiczna. Sobotnia burza śnieżna z potężną śnieżycą jest wyraźnie widoczna na wykresie opadów. Z kolei patrząc na wykres temperatur, możemy spodziewać się wielu fal mrozu w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Przewiduje się kilka burz zimowych i falę gwałtownych mrozów" - czytamy.
Wir polarny przerwany. Sroga zima dotrze również do Europy
Przyczyną takiej pogody jest załamanie się wiru polarnego. Mowa o cyrkulacji zimowej nad ziemskimi półkulami. "Wir polarny pokrywa większość dolnej połowy atmosfery. Jako że wir rozciąga się od środkowej części ziemskiej troposfery do warstwy stratosfery, ma on znaczący wpływ na zimową pogodę na wysokich i średnich szerokościach geograficznych w ciągu roku" - relacjonuje serwis Severe-Weather.eu.
Ilustracja skutków słabego lub przerwanego wiru polarnego. Fot. Severe-Weather/NOAA Climate.gov/screen Silny wir polarny przeważnie zatrzymuje arktyczne powietrze w rejonach polarnych. Natomiast jego osłabienie bądź załamanie się, zapadnięcie się albo rozerwanie, oznacza zawirowania w pogodzie także na średnich szerokościach geograficznych. Słowem: zimową aurę z mrozami i obfitymi opadami śniegu. Wir został przerwany, co skutkuje "ucieczką" arktycznych mas powietrza na południe. Jądro wiru przemieszcza się obecnie w kierunku Kanady i USA. Później, według prognoz, arktyczne powietrze powędruje nad Atlantykiem w kierunku naszego kontynentu - Europy.
Źródła: foxweather.com/severe-weather.eu/łl