more_horiz
Wiadomości

Prezydent na forum ONZ: łamanie międzynarodowego prawa musi wiązać się z konsekwencjami

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2019 01:18
Prezydent Andrzej Duda podczas 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych zaapelował do przywódców świata o stanowczą postawę wobec agresorów, respektowanie prawa międzynarodowego i dbałość o środowisko. - Istnieje dziś pokusa "kupowania czasu pokoju" poprzez bierność lub paktowanie z agresorami - powiedział polski przywódca.
Audio
  • Andrzej Duda: mimo postępu cywilizacyjnego dziś na świecie cały czas dochodzi do aktów niezrozumiałego barbarzyństwa (IAR)
Andrzej Duda auf der 74. Generalversammlung der Vereinten Nationen in New York
Andrzej Duda auf der 74. Generalversammlung der Vereinten Nationen in New YorkFoto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

Andrzej Duda na początku swojego przemówienia przypomniał o obchodzonej niedawno 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Podobnie jak 1 września na placu Piłsudskiego w Warszawie, apelował do światowych przywódców, by nie byli obojętni wobec agresywnych zachowań niektórych państw i nie powtarzali błędów sprzed ośmiu dekad, gdy Zachód nie podjął realnych działań, gdy doszło do agresji Niemiec na Polskę. Andrzej Duda wspomniał o okupowanych terenach w Gruzji i na Ukrainie.

duda trump 1200.jpg
Deklaracja o współpracy obronnej i zniesienie wiz. Spotkanie prezydentów Polski i USA

- Polska, szczególnie doświadczona w minionym stuleciu, ma moralny obowiązek bardzo wyraźnie zabierać w tej sprawie głos i to czynimy - powiedział prezydent.

"Cały czas dochodzi do aktów barbarzyństwa"

Nawiązując do obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie, zaznaczył, że "mimo tamtej strasznej lekcji, dzisiaj, w XXI wieku, na świecie cały czas dochodzi do aktów niezrozumiałego barbarzyństwa: czystek etnicznych, zbiorowych mordów i wręcz ludobójstw".

- Co więcej, mają miejsce również działania wymierzone w suwerenność i integralność terytorialną państw, a granice przesuwane są za pomocą siły - dodał. Według niego "nie sposób nie zauważyć pewnych historycznych analogii".

- Istnieje także dzisiaj pokusa "kupowania czasu pokoju" poprzez bierność i uległość, a niekiedy wręcz paktowanie z agresorami w imię własnych interesów - mówił.

"Nie ma pokoju bez prawa"

Andrzej Duda zaznaczył, że w tym roku Polska kończy dwuletnie niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Przypomniał, że podczas ubiegłorocznego miesięcznego przewodnictwa w pracach RB ONZ Polska zorganizowała debatę wysokiego szczebla poświęconą wzmacnianiu i promowaniu prawa międzynarodowego w kontekście utrzymania pokoju i bezpieczeństwa.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Prezydent: zniesienie wiz do USA możliwe jeszcze przed końcem roku

Jak mówił, "ostatnie kilka lat pokazało niestety, że prawo międzynarodowe jest współcześnie nierzadko kwestionowane i dezawuowane". - Podczas gdy to właśnie prawo międzynarodowe daje podstawę do urzeczywistniania takich zasad, jak suwerenna równość państw, sprawiedliwość, odpowiedzialność, bezpieczeństwo - zaznaczył.

Polski przywódca podkreślił, że "prawo nie służy wyłącznie państwom, a całej ludzkości i każdej jednostce z osobna". - Naruszenie jego norm musi się wiązać z konsekwencjami, a jednostki za to odpowiedzialne muszą być pociągnięte do odpowiedzialności - oświadczył Andrzej Duda.

- Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że prawo międzynarodowe jest najsilniejszym narzędziem w rękach cywilizowanych narodów, zapewniającym długotrwały pokój. Nie ma pokoju bez prawa - oświadczył prezydent.

"Kładziemy nacisk na problem reintegracji dzieci"

trump 1200 pap.jpg
Donald Trump: przyszłością świata nie jest globalizacja ale patriotyzm

Zapewnił, że "Polska, tragicznie doświadczona w swej historii aktami agresji ze strony innych państw, ludobójstwem i zbrodniami wojennymi, będzie zawsze i niezmiennie stać po stronie prawa i po stronie ofiar przemocy".

Andrzej Duda zaznaczył, że Polska na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ podkreśla po pierwsze "niepodważalną rolę prawa międzynarodowego w utrzymaniu globalnej architektury bezpieczeństwa powstałej po II wojnie światowej oraz ochrony ludności cywilnej w konfliktach zbrojnych".

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Amerykanie kochają Polaków". Donald Trump zapowiada, że niebawem odwiedzi Polskę

Po drugie, kontynuował prezydent, nasz kraj pozostaje "konsekwentnym orędownikiem praw dziecka". Przypomniał, że w tym roku przypada 30-lecie Konwencji o Prawach Dziecka ONZ, której Polska była inicjatorem. Prezydent zaznaczył, że dzieci są grupą najbardziej narażoną na konsekwencje konfliktów. - Kładziemy szczególny nacisk na problem reintegracji dzieci związanych wcześniej z grupami zbrojonymi oraz dzieci urodzonych w wyniku przemocy seksualnej - mówił.

Po trzecie - powiedział prezydent - Polska wzywa do wzmocnienia ochrony osób z niepełnosprawnościami w konfliktach. Zaznaczył, że w czerwcu 2019 r. z inicjatywy naszego kraju Rada Bezpieczeństwa przyjęła jednogłośnie pierwszą w historii rezolucję poświęconą osobom z niepełnosprawnościami w konfliktach zbrojnych.

"Niepokoi nas nienawiść religijna"

Po czwarte – zaznaczył Andrzej Duda - Polska zabiega o ochronę praw mniejszości religijnych. - Niepokoi nas nasilająca się przemoc i nienawiść religijna. W sposób szczególny dotyka nas rozprzestrzeniająca się przemoc wobec chrześcijan. A przecież wolność wyznania jest jednym z fundamentalnych praw i podstawowych swobód człowieka - podkreślił.

Jak zaznaczył, "wsparcie dla wzajemnego zrozumienia i współpracy pomiędzy grupami etnicznymi, kulturowymi i religijnymi jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek".

Z tego względu, mówił polski przywódca, od kilku lat Polska postuluje zwiększenie aktywności organizacji międzynarodowych na rzecz pełnego respektowania praw mniejszości religijnych oraz zapewnienia wolności religii i swobody wyznania.

Przypomniał, że w tym roku z inicjatywy Polski Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło 22 sierpnia Międzynarodowym Dniem upamiętniającym ofiary aktów przemocy ze względu na religię lub wyznanie.

pap andrzej duda 1200.jpg
Prezydent: mamy sojuszników, którzy wzmacniają nasze bezpieczeństwo

Wspomnienie o szczycie klimatycznym w Katowicach

Andrzej Duda w siedzibie ONZ mówił również o ekologii. Wspomniał o szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach i stworzonej tam "księdze zasad" walki z globalnej ociepleniem. Prezydent przedstawił też działania, które podejmuje Polska, by przeciwdziałać zmianom klimatu. Wymienił program ograniczania emisji z transportu i gospodarstw domowych, zalesianie, adaptację miast do zmian klimatu i zmianę profilu gospodarczego Śląska.

- Polityka środowiskowa musi być rozumiana jako polityka społeczna, a nie być instrumentalizowana w celu zyskania przewag gospodarczych wynikających z różnych miksów energetycznych poszczególnych gospodarek czy posiadanych złóż surowców naturalnych - podkreślił polski przywódca.

Prezydent Andrzej Duda w Nowym Jorku zostanie do środy. Spotka się jeszcze m.in. z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem.

bb

Zobacz także

Zobacz także