X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Norwegia: ukradł karetkę, wjechał w pieszych. Nowe informacje

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2019 19:07
Mężczyzna, który ukradł karetkę pogotowia, potrącił kilka osób. O sprawie informowała m.in. norweska policja. W skradzionym pojeździe znaleziono pistolet maszynowy Uzi, strzelbę i "dużą ilość" narkotyków.
Według cytowanych przez norweskie media świadków policja oddała w kierunku samochodu do 10 strzałów
Według cytowanych przez norweskie media świadków policja oddała w kierunku samochodu do 10 strzałówFoto: PAP/EPA/CATHRINE HELLESOY/AFTENPOSTEN

Funkcjonariusze otworzyli ogień do sprawcy i schwytali mężczyznę, który był uzbrojony. Na razie motywy jego działania nie są znane. "Przejęliśmy kontrolę nad karetkę skradzioną przez uzbrojonego mężczyznę" - napisała na Twitterze policja z Oslo. "W celu zatrzymania podejrzanego oddano strzały, nie odniósł on poważnych obrażeń" - dodano.

mid-epa07940290.jpg
Norwegia: uzbrojony napastnik porwał ambulans. Wjechał w pieszych

32-latek został aresztowany pod zarzutem próby zabójstwa. Cytowana przez AP śledcza Grete Lier Mettid przekazała, że podejrzany był powiązany ze skrajnie prawicowymi grupami. Policja nie ujawniła jego tożsamości.

"Ujęte osoby są znane policji"

Karetka została skradziona, kiedy przyjechała na wezwanie do wypadku drogowego. Na miejscu znaleziono przewrócony samochód. Mężczyzna opuścił miejsce wypadku, wymierzył bronią w policjantów, a następnie skradł ambulans.

25-latka, która była na miejscu pasażerskim w wywróconym samochodzie, została później aresztowana w sklepie. Lier Mettid przekazała, że ujęte osoby są znane policji. Lokalne media podają, że obydwoje mają obywatelstwo Norwegii. W skradzionej karetce policja znalazła pistolet maszynowy Uzi, strzelbę i "dużą ilość" narkotyków.

"Jest zbyt wcześnie, by stwierdzić, czy to zdarzenie ma tło terrorystyczne, ale prowadzimy obszerne i pełne śledztwo" - poinformowała policja w oświadczeniu.

"Obrażeń uniknęła para staruszków"

Jak powiedział agencji Reutera przedstawiciel norweskiej policji, mężczyzna potrącił karetką kilka osób i jechał dalej. Samochód uderzył m.in. w wózek z 7-miesięcznymi bliźniętami. Trafiły one do szpitala, ale ich życie nie jest zagrożone. Obrażeń uniknęła para staruszków, którzy skryli się przed jadącą karetką pod zaparkowanym obok samochodem.

Według cytowanych przez norweskie media świadków policja oddała w kierunku samochodu do 10 strzałów. W pobliżu miejsca zdarzenia - podają lokalne media - znajduje się szkoła i przedszkole. Policja zaleciła dyrekcji tych placówek, by przez kilka godzin nie wypuszczały dzieci na zewnątrz budynku.

pb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak