Ford Mustang wywołał polityczną burzę. Rzecznik rządu: Waldemar Buda to oszust
Rzecznik rządu zdementował informacje powielane przez polityka PiS Waldemara Budę, że Ford Mustang odebrany pijanemu kierowcy trafił do szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. "Buda - oprócz tego, że jest skrajnie niekompetentny - jest też zwykłym oszustem" - stwierdził Adam Szłapka. Samochód przekazano do służby w policji.
2026-03-14, 12:56
Policja dementuje doniesienia o Mustangu
W internecie wcześniej krążyły nieprawdziwe informacje sugerujące, że Ford Mustang przejęty od nietrzeźwego kierowcy i przekazany do dyspozycji policji uległ wypadkowi. Służby stanowczo zaprzeczyły tym doniesieniom, podkreślając, że krążące w sieci informacje są nieprawdziwe. "W sieci pojawiły się nieprawdziwe informacje, jakoby Mustang odebrany nietrzeźwemu kierowcy i przekazany do użytkowania policjantom miał ulec wypadkowi. Uspokajamy - to FAKE NEWS. Auto jest całe i ma się dobrze" - przekazano w komunikacie.
Polityczna wymiana zdań w mediach społecznościowych
Sprawa wywołała komentarze polityków. "Nowy samochód służbowy ministra Marcina Kierwińskiego, właśnie Mustang V8 450km trafia do służb, jak się bawić to się bawić" - napisał na platformie X Waldemar Buda z Prawa i Sprawiedliwości.
Na wpis odpowiedział rzecznik rządu, Adam Szłapka z Koalicji Obywatelskiej, który oskarżył Budę o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. "Uwaga: kłamstwo! Buda - oprócz tego, że jest skrajnie niekompetentny - jest też zwykłym oszustem".
- Tusk ogłasza mobilizację. "Musimy zastopować politycznych szaleńców"
- Koparka z operatorem wpadła do wody. Groźny wypadek w Ustce
- Kolejne weto Nawrockiego. "Nie" dla reformy procedury karnej
Źródło: X/tw