Nawrocki zabrał głos ws. Ziobry. "Ja i Trump jesteśmy poważni"
Karol Nawrocki przekonuje, że obecność Ziobry w USA nie zagrozi relacjom polsko-amerykańskim. W trakcie wizyty w Bukareszcie podkreślił, że stosunki między Warszawą a Waszyngtonem opierają się na współpracy strategicznej, a nie na sprawie "prywatnego człowieka", który wyjechał do Stanów Zjednoczonych.
2026-05-13, 20:42
Nawrocki o Ziobrze w USA: Nie wpłynie to na relacje polsko-amerykańskie
Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że pobyt byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych nie powinien mieć żadnego wpływu na relacje między Polską a USA. Wypowiedź padła podczas konferencji prasowej w Bukareszcie, gdzie prezydent został zapytany o możliwe konsekwencje wyjazdu Ziobry oraz o ewentualne zaangażowanie w jego pobyt za granicą. - Zarówno ja, jak i prezydent Donald Trump jesteśmy poważnymi przywódcami swoich państw i wiemy co jest ważne - powiedział Nawrocki. Podkreślił, że relacje polsko-amerykańskie opierają się przede wszystkim na współpracy militarnej, bezpieczeństwie i wieloletnich więziach transatlantyckich.
Prezydent zaznaczył również, że sprawa byłego ministra ma charakter prywatny. - Ważne są kwestie militarne, wojskowe, bezpieczeństwa, grupa G20, 300 lat relacji transatlantyckich polskich i amerykańskich w odniesieniu do wartości, a nie wiza i wyjazd człowieka, który nie mógł się spodziewać uczciwego procesu w Polsce - stwierdził.
Prokuratura bada okoliczności wyjazdu Ziobry
Zbigniew Ziobro poinformował wcześniej, że przebywa w USA i korzysta z dokumentu otrzymanego wraz z prawem do azylu przyznanym mu wcześniej na Węgrzech. Były minister sprawiedliwości ma również współpracować jako komentator polityczny z TV Republika. Nawrocki przekonywał jednocześnie, że nie należy przenosić tej sprawy na poziom oficjalnych relacji międzynarodowych. - Uznaję, że to jest rzecz naprawdę odnosząca się do prywatnego życia i wypełnienia formularza wizowego przez byłego ministra sprawiedliwości - podsumował prezydent.
Polityk pozostaje jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska ministra do działań o charakterze przestępczym. W ubiegłym roku polskie władze unieważniły jego paszporty, a Sejm uchylił mu immunitet i zgodził się na zatrzymanie oraz aresztowanie. Prokuratura Krajowa poinformowała także, że sprawdza, czy inne osoby mogły pomagać Ziobrze w unikaniu odpowiedzialności karnej. W tej sprawie jako świadek ma zostać przesłuchany prezes i redaktor naczelny TV Republika Tomasz Sakiewicz.
- Donald Trump witany z fanfarami Pekinie. Pierwsza wizyta od 9 lat
- Sikorski zapowiada rozmowę z ambasadorem USA. "Nasze relacje są większe niż zero"
- Takich scen w Sejmie jeszcze nie było. Latający "cyrk" posła Konfederacji
Źródło: PAP/tw