more_horiz
Wiadomości

Chińska policja przeprasza zmarłego lekarza. Ostrzegał przed koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 18:22
Policja w chińskim mieście Wuhan przeprosiła za działania wobec zmarłego na COVID-19 lekarza Li Wenlianga, który w grudniu 2019 roku jako jeden z pierwszych ostrzegał przed koronawirusem. Pouczenie, którego policjanci mu za to udzielili, zostało wycofane.
Ponad 9300 ofiar śmiertelnych i 227 tysięcy zakażonych - to najnowsze dane dotyczące pandemii koronawirusa na świecie
Ponad 9300 ofiar śmiertelnych i 227 tysięcy zakażonych - to najnowsze dane dotyczące pandemii koronawirusa na świecieFoto: PAP/EPA/STR

Udzielenie lekarzowi reprymendy odbyło się w sposób niewłaściwy i niezgodny z procedurami, a przepisy zastosowano błędnie - napisał wydział bezpieczeństwa publicznego Wuhanu na swoim oficjalnym koncie w sieci społecznościowej Weibo.

1200_Stoltenberg_PAP.jpg
Jens Stoltenberg: NATO bez przeszkód prowadzi swoje najważniejsze działania

Wydział zdecydował o wycofaniu pouczenia i przeprosił krewnych lekarza – poinformowano we wpisie. - Wyciągniemy z tego wnioski, poprawimy naszą pracę i dołożymy wysiłków, by spełniać surowe normy sprawiedliwego i cywilizowanego egzekwowania prawa - zapewniono.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Włoskie "transporty grozy". Trumny z ciałami wywożone są wojskowymi ciężarówkami

Zastępca komendanta miejscowego posterunku, który wysłał policjantów do Li, otrzymał naganę, a jeden z funkcjonariuszy został pouczony - dodano.

34-letni Li, który podczas pracy w wuhańskim szpitalu zaraził się koronawirusem, zmarł na COVID-19 w nocy z 6 na 7 lutego. Jego śmierć wywołała w chińskich mediach społecznościowych olbrzymie poruszenie i falę apeli o wolność słowa.

wirus 1200 pap.jpg
Chinom grozi druga fala epidemii koronawirusa? WHO ostrzega

Li został pouczony za to, że 30 grudnia ostrzegł innych lekarzy przed epidemią, o której władze wówczas nie informowały otwarcie. Kazano mu podpisać dokument, w którym zarzucono mu "czynienie nieprawdziwych uwag" i "poważne zakłócanie porządku społecznego".

Okulista był jedną z ośmiu osób, przeciwko którym miejscowa policja toczyła postępowania za "rozpowszechnianie plotek" na temat epidemii. Później, gdy koronawirus stał się poważnym problemem dla całego kraju, chiński sąd najwyższy skrytykował policję za działania przeciwko tym osobom.

paw/

Zobacz także

Zobacz także