X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Bogaci Amerykanie uciekają z Nowego Jorku. Powodem koronawirus

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2020 02:50
Od początku marca do końca kwietnia Nowy Jork opuściło z powodu COVID-19 ok. 420 tys. osób, głównie zamożnych - poinformował dziennik "New York Times".
Zamożni ludzie przenoszą się do okolicznych hrabstw
Zamożni ludzie przenoszą się do okolicznych hrabstwFoto: PAP/EPA/JUSTIN LANE
lekarz 1200 pap.jpg
"Pracował z poświęceniem do końca". W Nowym Jorku zmarł polski lekarz zakażony koronawirusem

Jak podkreśla gazeta, najbogatsze dzielnice, w tym Upper East Side, West Village, SoHo na Manhattanie oraz Brooklyn Heights, opuściło ok. 40 proc. rezydentów. Chociaż byli pośród nich także studenci i uczniowie, którzy z powodu zamknięcia szkół wyjechali do domów, główną część stanowili zamożni ludzie.

Ponad połowa mieszkańców ma tam dochody w wysokości ponad 100 tys. dolarów na rodzinę. Prawie jedna na trzy zarabia rocznie ponad 200 tys. dolarów.

Jak wynika z sondażu, są to przeważnie biali, prawdopodobnie po wyższych studiach. W okolicach, gdzie mieszkają, płaci się wyższe czynsze i niższe są wskaźniki ubóstwa.

"Im wyższe zarobki w okolicy, tym większe prawdopodobieństwo, że się ją opuści" - podkreśla gazeta, twierdząc, że z miasta wyjechało stosunkowo niewiele osób o średnich dochodach ok. 90 tys. rocznie lub mniej.

trump 1200.jpg
Pandemia w USA. Donald Trump: mamy dużo przypadków koronawirusa, bo dużo testujemy

"Wszyscy jesteśmy razem"?

"NYT" wylicza, że zamożni ludzie przenoszą się do okolicznych hrabstw - na wschód do Nassau i Suffolk na Long Island, na zachód do Monroe w Pensylwanii, na południe do Monmouth w New Jersey, na północ do Westchester, a na północny wschód do Fairfield w Connecticut. Chętnie udają się też do Palm Beach na Florydzie.

- Takie kryzysy mają różny wpływ na ludzi w zależności od klasy społecznej. (…) Chociaż istnieje silna retoryka, że "wszyscy jesteśmy razem", w istocie tak nie jest - zauważył cytowany przez gazetę profesor historii na New York University (NYU) Kim Phillips-Fein, autor książki o tym, jak Nowy Jork zmienił się podczas kryzysu finansowego w latach 70.

"New York Times" zwraca uwagę na rozbieżności szczególnie uderzające w czasach pandemii COVID-19, gdy nowojorczycy mają zwiększoną świadomość nierówności. Opuścić miasta ani wykonywać pracy z domu nie może nie tylko personel medyczny, ale także kucharze, dostawcy żywności, dozorcy, pocztowcy, kierowcy ciężarówek czy pracownicy komunikacji miejskiej.

Niesprawiedliwość społeczna

- Wszyscy naprawdę zdają sobie sprawę z nierównomiernego podziału ryzyka i niesprawiedliwości łączącej się z koniecznością świadczenia usług osobom, które są wystarczająco zamożne, aby uniknąć świadczenia usług dla siebie - ocenił socjolog z Columbia University Peter Bearman.

Gazeta opiera swe szacunki na danych firmy Descartes Labs, zajmującej się analizą geoprzestrzenną. Uzupełniły je statystyki pochodzące z NYU oraz firmy programistycznej Teralytics. Dziennik przyznaje, że sondaż opracowany na podstawie lokalizacji smartfona nie jest doskonały. Może być jednak bardziej przydatny niż inne metody pomiaru szybkich zmian populacji na dużą skalę.

***

pap lotnisko usa koronawirus 1200.jpg
Epidemia koronawirusa w USA. Dwukrotny wzrost dobowej liczby zgonów
Nie można nosić masek ochronnych dłużej niż kilkadziesiąt minut (opr. Maria Samczuk/PAP) Nie można nosić masek ochronnych dłużej niż kilkadziesiąt minut (opr. Maria Samczuk/PAP)

***

Szczegółowa mapa zakażeń koronawirusem na świecie dostępna jest TUTAJ.

pb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowy Jork: wzrosła liczba przypadków tajemniczej choroby związanej z COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2020 01:59
W mieście Nowy Jork coraz więcej dzieci zapada na niedawno ujawnioną chorobę powiązaną z koronawirusem. W ciągu doby odnotowano 30 przypadków zachorowań, ich liczba wzrosła do 82 - przekazał burmistrz Bill de Blasio.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: ponad 1,8 tys. kolejnych zgonów na COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2020 04:00
1813 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu doby - poinformował amerykański Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Maryland, który zajmuje się monitorowaniem pandemii na świecie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Amerykę może czekać tragiczna zima". Ekspert o pandemii COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2020 00:55
Były szef amerykańskiej agencji odpowiedzialnej za prace nad szczepionkami powiedział, że Stany Zjednoczone nie są przygotowane na nawrót epidemii koronawirusa jesienią. Podczas przesłuchań w Kongresie doktor Rick Bright ostrzegł przed tragiczną zimą jeśli natychmiast nie zostanie wypracowana narodowa strategia walki z Covid-19.
rozwiń zwiń