more_horiz
Wiadomości

Rosja zrobiła kolejny krok do powszechnej inwigilacji. Opozycja protestuje

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2020 10:40
W Rosji tysiące kamer będzie obserwować uczniów i nauczycieli. Według rosyjskich mediów niezależnych to kolejny krok władz do powszechnej inwigilacji obywateli. Przeciwko takiemu wykorzystywaniu nowoczesnych technologii protestują obrońcy praw człowieka i opozycja.
Audio
  • Rosyjska prasa: władze zrobiły kolejny krok do powszechnej inwigilacji. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
Technologie monitoringu są cały czas udoskonalane, ale ich rozwój może być wykorzystany także w systemach naruszeń wolności obywateli.
Technologie monitoringu są cały czas udoskonalane, ale ich rozwój może być wykorzystany także w systemach naruszeń wolności obywateli.Foto: Photo-Mix /pixaba / CC0
EU-Bruksela-pap-1200.jpg
UE: przedłużono sankcje wobec Rosji za podważanie integralności terytorialnej Ukrainy

Rosyjski dziennik "Wiedomosti" ustalił, że resort oświaty postanowił zainstalować we wszystkich szkołach w Rosji kamery z funkcją rozpoznawania twarzy. Przeciwko śledzeniu ludzi za pomocą kamer i programów komputerowych protestują rosyjscy obrońcy praw człowieka.

"Naruszenie konstytucyjnych praw"

W trakcie jednego z happeningów, który odbywał się w Moskwie, podkreślali oni, że "nie można człowieka odzierać z prywatności". - Rozpoznawanie twarzy narusza konstytucyjne prawa, ponieważ jest swoistym wtargnięciem w nasze życie prywatne - tłumaczyli uczestnicy happeningu.

Do tej pory taki system uruchomiono w ponad 1600 szkół, a docelowo zaplanowano instalację kamer w 43 tysiącach placówek oświatowych. W rosyjskich miastach działają tysiące kamer, podłączonych do komputerów identyfikujących twarze, w tym prawie 200 tysięcy w samej Moskwie. Według rosyjskiej opozycji, w Rosji powstają bazy danych, które pozwolą na dwudziestoczterogodzinny monitoring każdego, kim są zainteresowane służby specjalne.

dn

Zobacz także

Zobacz także