WHO: w najbliższym czasie nie jest możliwy powrót do normalności na świecie
Postępowanie jest na razie prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom - wyjaśniono. Dochodzenie zostało wszczęte w Mediolanie, a następnie przekazano je prokuraturze w Rzymie ze względu na jej kompetencję terytorialną.
"Błędy, sprzeczności, zaniedbania w działaniach WHO"
W zawiadomieniu do prokuratury obrońcy praw konsumentów z organizacji Codacons wskazali na "błędy, sprzeczności, zaniedbania i opóźnienia ze strony WHO w zarządzaniu" kryzysem na tle pandemii.
Media przytaczają fragment wniosku, w którym napisano: "Ten, kto miał za zadanie i obowiązek dostarczyć dokładne, szybkie i niezależne informacje, by dać ważne rekomendacje i podjąć decyzje dotyczące zdrowia publicznego, czyli WHO w osobie jej dyrektora Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, może ponosić odpowiedzialność za przyczynienie się do szerzenia się epidemii na jej początku i niedopuszczenie do uratowania tysięcy ludzi oraz do wywołania szkód ekonomicznych na całym świecie".
Czytaj również:
Możliwe odszkodowania
Ponadto organizacja Codacons zaznaczyła, że włoskie władze sanitarne "całkowicie zdały się na to, co dyktowała WHO i w pewnym stopniu zapłaciły za konsekwencje tego sposobu działania tam, gdzie organizacja zlekceważyła kryzys na tle koronawirusa, a potem wydała błędne wskazówki".
100 mln szczepionek na COVID-19 do końca 2020 roku? "Szybka ścieżka" rejestracji dla dwóch firm
Prezes włoskiego stowarzyszenia konsumenckiego Carlo Rienzi oświadczył, że nie wyklucza podjęcia czynności w celu uzyskania odszkodowań, jeśli potwierdzone zostaną ewentualne niedozwolone działania.
Włochy są jednym z krajów na świecie, który pod względem liczby zmarłych, zakażonych i rozmiarów kryzysu, najbardziej ucierpiał z powodu epidemii. Dotychczas na COVID-19 zmarło tam prawie 35 tysięcy osób. Zakażonych koronawirusem zostało ponad 242 tysiące ludzi.
jmo