X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Donald Trump mówi o "nielegalnych głosach". Internauci znajdują dowody

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2020 10:43
Od momentu w którym aktualnie urzędujący prezydent USA Donald Trump zasugerował, że podczas wyborów prezydenckich w USA mogło dojść do fałszerstw, z godziny na godzinę przybywa w Internecie nagrań lub zdjęć sugerujących, że przy liczeniu głosów dochodziło do nieprawidłowości. 
W niektórych stanach, wciąż trwa liczenie głosów
W niektórych stanach, wciąż trwa liczenie głosówFoto: PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Mija kolejny już dzień, w którym Amerykanie nie wiedzą, kto zostanie 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że na oficjalne i końcowe już wyniki przyjdzie jeszcze poczekać. Niektóre stany zapowiadają, że zliczenie wszystkich głosów może zając jeszcze kilka dni. 

Na ulicach wielu amerykańskich miast dochodzi do protestów, zarówno zwolenników Donalda Trumpa jak i Joe Bidena, choć te zdawały się być do przewidzenia. Jedni i drudzy domagają się "zliczenia każdego głosu", podnosząc hasła, że "każdy głos się liczy". 

poczta usa pap 1200.jpg
Wybory w USA. Pracownik poczty aresztowany za kradzież kart do głosowania

Do rozgrzanych już do czerwoności emocji Amerykanów, którzy wciąż czekają na wynik wyborów, dochodzą wypowiedzi Trumpa, który sugeruje, że w tegorocznych wyborach mogło dojść do nieprawidłowości, czy nawet fałszerstw. 

Wpisy Donalda Trumpa na Twitterze są regularnie oznaczane, jako wpis, który "zawiera treści, które mogą wzbudzać kontrowersje lub wprowadzać w błąd w kwestiach dotyczących udziału w wyborach lub innej procedurze obywatelskiej". Co sugeruje, że wpisy obecnego prezydenta szerzą dezinformację lub wprowadzają w błąd wyborców. 

Wpisy Donalda Trumpa na portalu Twitter, dot. wyborów prezydenckich w USA. Wpisy Donalda Trumpa na portalu Twitter, dot. wyborów prezydenckich w USA.
pap liczenie głosów Stany Zjednoczone wybory 1200.jpg
Wciąż nie znamy zwycięzcy wyborów w USA. Bliżej prezydentury Biden, Trump zapowiada pozwy

Prezydent USA wskazał na szereg nieprawidłowości wyborczych w różnych stanach - na przykład utrudnianie obserwatorom nadzorowania liczenia głosów. Jego sztab wyborczy na razie jednak nie przedstawił dowodów oszustwa wyborczego na masową skalę.

Internet nie pozostaje dłużny

Pomimo iż sztab Trumpa nie przedstawił do tej pory jasnych i dokładnych dowodów oszustwa wyborczego, Internauci nie pozostają w tyle. W Internecie wręcz wrze od nagrań czy zdjęć, które mają przedstawiać fałszerstwa wyborcze chociażby w komisjach wyborczych. 

Oto kilka z nich:

pap donald trump  1200 (1).jpg
Donald Trump: jeśli policzymy legalne głosy, to wygrywam z łatwością

Przerwana konferencja

Donald Trump wydał także oświadczenie, przemawiając z Białego Domu. Zasugerował, że podczas głosowania doszło do nieprawidłowości. Według prezydenta USA jego zwycięstwo mogło zostać "skradzione". – Jeśli zliczyć legalnie oddane głosy, to łatwo wygrywam. Jeśli wliczać nielegalne, to mogą próbować ukraść nam te wybory – powiedział Trump, nie przedstawiając jednak żadnych dowodów na fałszerstwa wyborcze.

Jednak zarzuty stawiane przez obecnego prezydenta zdecydowanie nie spodobały się stacjom MSNBC i CNBC, które zdecydowały tę transmisję przerwać. 

Prowadzący MSNBC, po przerwaniu transmisji na żywo, przekazał widzom, że słowa Trumpa są niezgodne z prawdą i "nie ma żadnych nielegalnych głosów, o których wiemy. Nie ma też zwycięstwa Trumpa".

Konferencje w całości wyemitowały stacje CNN i FOX NEWS.

twitter/youtube/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak