Deputowani przyjęli rezolucję w reakcji na łamanie praw człowieka w Hongkongu, represje wobec opozycji i dziennikarzy, przede wszystkim zamknięcie pro-demokratycznego tabloidu "Apple Daily". Dokument poparło 578 europosłów, przeciwko było 29 , wstrzymało się od 79.
100-lecie Chińskiej Partii Komunistycznej. Prof. Mierzejewski: komunizm jest spoiwem tego państwa
Europosłowie zaapelowali do Komisji Europejskiej i unijnych krajów o odrzucenie zaproszeń dla przedstawicieli rządów i dyplomatów do udziału w zimowych igrzyskach w Pekinie w przyszłym roku. "Chyba że rząd chiński wykaże możliwą do zweryfikowania poprawę sytuacji dotyczącą praw człowieka w Hongkongu, regionie ujgurskim Sinciang, Tybecie, Mongolii Wewnętrznej i innych częściach Chin" - brzmi fragment rezolucji.
Czytaj również:
Europosłowie potępili wykorzystywanie przez władze w Hongkongu narzuconej przez Chiny ustawy o bezpieczeństwie narodowym do cenzury, prześladowań, nękania i aresztowań. "To doprowadziło do rozbicia wolnego społeczeństwa" - podkreślili europosłowie. Napisali też, że brutalne represje opierają się na wielu niejasno zdefiniowanych zarzutach jak działalność wywrotowa, secesja, czy zmowa z obcymi siłami. "To całkowicie zmieniło krajobraz polityczny i prawny w Hongkongu, oraz ograniczyło wolność prasy i wolność wyrażania opinii" - czytamy w rezolucji.
Europosłowie podkreślili, że te działania są kolejnym krokiem ze strony Chin, by zlikwidować wolne społeczeństwo w Hongkongu i ostatecznie położyć kres wolności mediów i słowa w tym regionie. "Chińska Republika Ludowa prowadzi bezprecedensowe ataki na podstawowe wolności" - napisali europosłowie wzywając unijne instytucje i kraje członkowskie do pilnych i zdecydowanych działań.
bartos