"Na pierwszej linii zagrożenia rosyjską agresją". Szef Pentagonu odwiedzi trzy kraje
Sekretarz obrony USA Lloyd Austin udał się w podróż w rejon Morza Czarnego, by wzmocnić sojusz z państwami, które doświadczają presji rosyjskiej. Amerykański polityk będzie im chciał przekazać wyrazy wdzięczności Stanów Zjednoczonych za ich wkład w działania w Afganistanie na przestrzeni dwóch dekad.
2021-10-17, 19:26
Powiązany Artykuł
Rosja zwiększa obecność wojskową w Arktyce. Anna Fotyga: Kreml stara się narzucić swoją supremację
Lloyd Austin uda się do Gruzji, Rumunii i na Ukrainę przed wzięciem udziału w szczycie ministrów obrony NATO w Brukseli, który odbędzie się w czwartek i piątek.
- Będziemy wzmacniać suwerenność krajów, które znajdują na pierwszej linii zagrożenia rosyjską agresją i zapewniać o ich suwerenności - powiedział szef Pentagonu przed swoją europejską podróżą. Amerykański sekretarz obrony przekaże także podziękowania europejskim partnerom USA za ich udział w koalicji zbrojnej w Afganistanie w ciągu ostatnich 20 lat.
- Chcemy okazać naszą wdzięczność za poświęcenia i zaangażowanie naszych partnerów i koalicjantów - powiedział Austin. Rumunia jest pełnoprawnym członkiem NATO, Gruzja i Ukraina są państwami partnerskimi Sojuszu Północnoatlantyckiego.
REKLAMA
Rosja od 2014 r. okupuje ukraiński Krym i wspiera walczących na wschodzie Ukrainy separatystów; rosyjskie wojska są też obecne w dwóch separatystycznych regionach Gruzji - Abchazji i Osetii Południowej.
Po czarnomorskim tournée Lloyd Austin przybędzie do siedziby NATO w Brukseli. Szczyt ministrów obrony NATO odbędzie po tym, jak Australia anulowała "kontrakt stulecia" na dostawę francuskich konwencjonalnych okrętów podwodnych i ogłosiła partnerstwo strategiczne z USA i Wielką Brytanią. Efektem tego będzie zakup przez Australię amerykańskich podwodnych okrętów atomowych.
IAR/in./PAP/
REKLAMA