Całkowitym 14-dniowym lockdownem jest objęty 13-milionowy Xi’an. Większość zakażeń wykryto właśnie tam. Wszyscy mieszkańcy muszą spędzić ten czas na samoizolacji w domach. Raz na dwa dni można otrzymać przepustkę na wyjście z domu po zakupy.
W mieście trwa kolejna runda testów 13 milionów mieszkańców. Od 9 grudnia w Xi’anie stwierdzono 635 przypadków COVID-19. Jak dotąd nie wykryto tam wariantu Omikron, który dotarł już do Chin. Najnowsze ognisko zakażeń w Xi’anie chińskie władze tłumaczą złamaniem zasad bezpieczeństwa w hotelu, w którym kwarantannę odbywali podróżni. Na początku grudnia patogen wykryto tam u kilku osób, które przyleciały z Pakistanu.
W mieście uruchomiono również akcję dezynfekcji, w ramach której pracownicy pryskają środki wirusobójcze na drogi i budynki, a mieszkańcom radzi się, by nie dotykali roślin i ścian domów.
Sytuacja epidemiczna w Chinach
Po jednym nowym objawowym zakażeniu koronawirusem zgłoszono też w dwóch innych miastach prowincji Shaanxi: Xianyang i Weinan. Nowe lokalne przypadki odnotowano także w regionie Kuangsi i prowincjach Zhajiang, Guangdong i Syczuan – wynika z dobowego sprawozdania państwowej komisji zdrowia.
Pandemia COVID-19 jest w Chinach zasadniczo pod kontrolą, ale władze obstają przy strategii "zero COVID-19" i dążą do całkowitej eliminacji wirusa z terytorium kraju. Stanowczo reagują nawet na pojedyncze przypadki zakażeń, by nie dopuścić do nawrotu pandemii na szeroką skalę.
00:37 11473630_1.mp3 Wzrost liczby zakażeń koronawirusem w Chinach. Materiał Tomasza Sajewicza (IAR)
Czytaj także:
jbt