Zablokowane są m.in. strony ukraińskiej Rady Ministrów, resortu spraw zagranicznych, edukacji, energetyki, rolnictwa, sportu, ochrony środowiska. Nie działa także witryna państwowej służby do spraw sytuacji nadzwyczajnych.
Prowokacja Rosji
Hakerzy zablokowali też aplikację "Dija", dzięki której ukraińscy obywatele mogą załatwić wiele spraw urzędowych on-line. Według doniesień medialnych na niektórych niedziałających stronach zobaczyć można było komunikaty hakerów, które miały sugerować, jakoby ataków dokonali Polacy.
00:44 11500546_1.mp3 Ukraina: zmasowany atak hakerski na strony rządowe (IAR)
Pojawiły się tam teksty po polsku z błędami gramatycznymi sugerujące, że atak to rzekoma odpowiedź na działania ukraińskich nacjonalistów. Według wielu komentatorów może to być prowokacja.
pkur