Gerhard Schroeder jest wśród 11 kandydatów. Pozostałych 10 kandydatów to osoby, które już zasiadają w radzie dyrektorów. Są to głównie Rosjanie - między innymi obecny prezes Gazpromu Aleksiej Miller i wicepremier Rosji Aleksander Nowak.
Schroeder zostanie członkiem Rady Dyrektorów Gazpromu?
Lista 11 kandydatów do rady dyrektorów Gazpromu została zatwierdzona w czwartek. Najbliższe posiedzenie rady dyrektorów zaplanowano na 30 czerwca w Petersburgu. Na razie nie wiadomo, czy wówczas dojdzie do wyboru szefa rady dyrektorów.
Schroeder już pracuje dla Gazpromu - jest szefem rady należącej do koncernu spółki Nord Stream 2 AG.
Gerhard Schroeder był kanclerzem Niemiec w latach 1998-2005. Po ustąpieniu ze stanowiska otrzymał od Gazpromu stanowisko przewodniczącego rady dyrektorów rosyjsko-niemieckiego konsorcjum budującego Nord Stream. Umowę o budowie gazociągu po dnie Bałtyku, omijającego Polskę, Ukrainę i kraje bałtyckie, podpisał w ostatnich dniach na urzędzie kanclerskim.
Schroeder krytykuje Ukrainę
Od 2017 roku Gerhard Schroeder stoi na czele 11-osobowej rady dyrektorów Rosnieftu - rosyjskiego koncernu petrochemicznego. Były kanclerz występuje tam jako jeden z dyrektorów niezależnych.
W ostatnich dniach Gerhard Schroeder znów wzbudził kontrowersje swoimi słowami na temat postępowania Ukrainy wobec działań Rosji. Były kanclerz nazwał apele Ukrainy do Niemiec o dostawy broni w obliczu rosyjskiej agresji "pobrzękiwaniem szabelką".
Słowa te wzbudziły ostry sprzeciw zarówno ze strony polityków chadeckiej CDU, będącej obecnie w opozycji, jak i rządzącej w Niemczech SPD, w tym samego kanclerza Niemiec Olafa Scholza.
Czytaj również:
jmo