more_horiz
Wiadomości

Szczerski na forum ONZ: Rosja zdecydowała się wywołać katastrofę humanitarną

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2022 23:35
- Rosja sama zdecydowała się na brutalne użycie siły, nieprecyzyjnej broni czy brutalnej taktyki oblężenia. Teraz nawet posuwa się do brania za cel dziennikarzy i porywania merów miast - powiedział ambasador Polski przy ONZ Krzysztof Szczerski podczas czwartkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa. Oskarżył też Rosję o celowe wywołanie na Ukrainie katastrofy humanitarnej. 
W ocenie Krzysztofa Szczerskiego, działania Rosji na Ukrainie pokazują, że Kreml celowo zdecydował sięwywołać kryzys humanitarny
W ocenie Krzysztofa Szczerskiego, działania Rosji na Ukrainie pokazują, że Kreml celowo zdecydował się wywołać kryzys humanitarnyFoto: Twitter/@PLinUN

- Rosja sama zdecydowała się na brutalne użycie siły, nieprecyzyjnej broni czy brutalnej taktyki oblężenia. Teraz nawet posuwa się do brania za cel dziennikarzy i porywania merów miast - powiedział ambasador RP Krzysztof Szczerski podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ na temat sytuacji na Ukrainie.

"Rosja celowo wywołała katastrofę humanitarną na Ukrainie"

- To jasno pokazuje, że Rosja zdecydowała się wywołać katastrofę humanitarną na Ukrainie i planuje wzgardzić wszystkimi zasadami międzynarodowego prawa humanitarnego - ocenił Krzysztof Szczerski.

Krzysztof Szczerski podkreślił też starania polskiej pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy w sprawie stworzenia koalicji małżonek przywódców na rzecz ochrony najbardziej narażonych ofiar wojny, w tym kobiet i dzieci.

Szczerski: wszyscy jesteśmy ofiarami

Jak dodał, do Polski przed wojną uciekło już ponad 1,9 mln osób ze 170 krajów. - To pokazuje, że wszyscy jesteśmy ofiarami tej agresji - zaznaczył ambasador. Zapowiedział równocześnie, że Polska w dalszym ciągu będzie pomagać uchodźcom, choć wezwał do dalszego wsparcia międzynarodowego dla jej wysiłków.

00:31 szczerski - wytapienie .mp3 Krzysztof Szczerski na forum ONZ: jako sąsiad i bliski przyjaciel Ukrainy widzimy z pierwszej ręki dramatyczne, humanitarne konsekwencje tej wojny. Ludzie, przekraczający granicę, są w ciężkiej traumie. W duchu solidarności Polska będzie nadal przyjmować i zapewniać schronienie, żywność, opiekę zdrowotną i bezpieczeństwo każdej potrzebującej osobie, bez względu na narodowość, rasę czy wyznanie. Pomijając instytucjonalną opiekę, tysiące Polaków organizuje się oddolnie, okazując solidarność Ukrainy, otwierając swoje domy dla uchodźców oraz będąc wolontariuszami w ośrodkach recepcyjnych (IAR)

Podczas czwartkowego posiedzenia Rady wystąpił również m.in. dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus, który potwierdził, że od początku rosyjskiej inwazji odnotowano ataki na 43 placówki medyczne, w rezultacie których 12 osób zginęło - w tym medyków - a 34 zostały ranne.

Ambasador Ukrainy: możemy pomóc z traumą sprawcy

Odnosząc się do tych informacji, rosyjski ambasador Wasilij Nebenzia zaprzeczył - wbrew faktom - by Rosja prowadziła ataki przeciwko cywilom, nazywając wojska rosyjskie "wyzwolicielami" i oskarżył Ukrainę o to, że "topi we krwi" oblegany i ostrzeliwany od tygodni przez Rosjan Mariupol.

W odpowiedzi przedstawiciel Ukrainy Serhij Kysłycia zasugerował, że rosyjscy dyplomaci mogą cierpieć na zespół zaburzeń psychicznych PITS, tzw. traumę sprawcy, która towarzyszy osobom biorącym udział w zbrodniach. - Ambasadorze, czy oczy ukraińskich dzieci, kobiet i seniorów zabijanych przez Rosjan świecą panu przed oczami? Jeśli tak, możemy podjąć tu decyzję, by pomóc panu z PITS - mówił dyplomata.

Rosja wycofuje projekt rezolucji

W świetle braku poparcia, intensywnej krytyki i oskarżeń o hipokryzję Rosja w czwartek poinformowała o wycofaniu zgłoszonego przez nią projektu rezolucji na temat sytuacji humanitarnej na Ukrainie. Nebenzia wezwał jednocześnie do zorganizowania w piątek ponownego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, tym razem by po raz drugi już omówić wysuwane przez Rosję oskarżenia dotyczące rzekomych laboratoriów broni biologicznej na Ukrainie.

Czytaj także: 

***

Polskie Radio tymczasowo uruchomiło transmisję w czasie rzeczywistym sygnału ukraińskiego radia poprzez swoje nadajniki cyfrowe w technologii DAB+. Sygnał publicznego ukraińskiego nadawcy dostępny jest także na kanałach internetowych Polskiego Radia. Dzięki temu przebywający w Polsce Ukraińcy będą mogli łatwiej słuchać audycji swojego radia publicznego.

Ukraina walczy z rosyjską inwazją:


mbl

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem