Debata w PE o wojnie na Ukrainie. Jacek Saryusz-Wolski: hipokryzja i brak działania
- Po tych doświadczeniach UE powinna być wzmocniona, powinno głośno mówić się o tym, że wkluczone jest w Unii przywództwo niemieckie czy francuskie, oni są współsprawcami tej wojny. Unii nie powinny przewodzić państwa, ale instytucje. Powinny być one jednak wspólne, a nie zawłaszczone - mówił w Polskim Radiu 24 Jacek Saryusz-Wolski, europoseł (PiS).
2022-03-23, 19:15
Przewodniczący: Komisji Europejskiej - Ursula von der Leyen - i Rady Europejskiej - Charles Michel - wystąpili w Parlamencie Europejskim w przededniu szczytów NATO i Unii Europejskiej, zwołanych w związku z wojną Rosji przeciwko Ukrainie.
"Kompletny rozjazd górnolotnych deklaracji z realiami"
Jacek Saryusz-Wolski komentował debatę w Parlamencie Europejskim. - Niemcy pomimo deklaracji sabotują dostawy broni dla Ukrainy, mamy kompletny rozjazd górnolotnych deklaracji i słów o solidarności czy współczuciu dla Ukrainy z realiami. W tle jest to, że - o czym mówiła ambasador Mosbacher - kampania przeciwko Polsce w sprawie tzw. praworządności osłabiała wschodnią flankę NATO i Polskę, dzieliła Zachód - zaznaczył.
- W debacie nikt, poza absolutnymi wyjątkami, nie powiedział, że winni są ci, którzy opłacili i wyposażyli Putina, czyli m.in. Francja i Niemcy. Pełna hipokryzja, samozadowolenie, brak działania, dziurawe sankcje, broń niewystarczająca, gospodarka rosyjska nie pada na kolana - podsumował działania instytucji unijnych.
Jak dodał, optymistyczne jest to, że Ukraina daje przykład hartu i moralnej odwagi. - Także to, że Polska, jako prawie jedyna, zachowała się w tym wszystkim, jak trzeba, i już wie, że może liczyć przede wszystkim na siebie - dodał.
REKLAMA
Posłuchaj
"Teraz mamy chwilowy oddech"
Jak zauważył europoseł, podczas debaty przemilczano rolę Polski, państwa, które najmocniej odczuwa skutki konfliktu, m.in. ze względu na falę uchodźców. - Mówi się o nas półgębkiem, wybrzmiewały także treści, że złem jest Putin, ale złem są również kraje, które łamią praworządność. Można sobie dopowiedzieć, że teraz mamy chwilowy oddech, ale jeszcze się za nas zabiorą - stwierdził.
>>> ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<
"Środki z KPO na upokarzających warunkach"
Zauważył także, że wciąż nie ma ze strony UE formalnej decyzji o przyznaniu Polsce środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy. - Pamiętajmy jednak, że to są pieniądze pożyczone, trzeba je będzie zwrócić, są także przeznaczone na bardzo sprecyzowane cele, niezwiązane z uchodźcami. Środki z KPO służą głównie do realizacji unijnej polityki klimatycznej i cyfrowej, dziś niczego nie rozwiązują, a są dawane na upokarzających warunkach, zmuszają nas do likwidacji Izby Dyscyplinarnej, co jest naruszaniem suwerenności polskiego państwa. Już dawno powinniśmy pożyczyć je gdzie indziej - dodał Jacek Saryusz-Wolski.
W swoim przemówieniu w Parlamencie Europejskim von der Leyen stwierdziła, że "nasz kontynent podlega w tej chwili wstrząsom tektonicznym, których nie widzieliśmy od czasu upadku muru berlińskiego". "Konsekwencje wojny dla naszej architektury bezpieczeństwa będą bardzo daleko idące" - podkreśliła szefowa KE.
- Miesiąc temu obudziliśmy się w innej Europie, na jej terytorium znowu mamy wojnę - mówił w Parlamencie Europejskim szef Rady Europejskiej Charles Michel.
Więcej w zapisie audycji.
* * *
Audycja: Rozmowa PR 24
REKLAMA
Prowadzący: Adrian Klarenbach
Gość: Jacek Saryusz-Wolski
Data emisji: 23.03.2022
Godzina emisji: 17.35
REKLAMA
PR24/ka
REKLAMA