more_horiz
Wiadomości

78. rocznica zdobycia Monte Cassino. Wicepremier Gliński: przesłanie gen. Andersa jest ostrzeżeniem

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2022 10:37
Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński powiedział, że przesłanie generała Władysława Andersa powinno być ostrzeżeniem dla wszystkich, którzy udają, iż nie widzą wojny na Ukrainie.
Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński przemawia przed popiersiem Generała Władysława Andersa w Cassino z okazji obchodów 78. rocznicy bitwy o Monte Cassino.
Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński przemawia przed popiersiem Generała Władysława Andersa w Cassino z okazji obchodów 78. rocznicy bitwy o Monte Cassino.Foto: PAP/Radek Pietruszka

W trakcie przemówienia na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino z okazji uroczystości 78. rocznicy zdobycia wzgórza wicepremier przywołał słowa generała Andersa, że "żołnierz bije się, aby w naszym kraju i świecie nigdy siła nie mogła rządzić nad prawem".

- Niech to przesłanie będzie nam wskazówką i niech będzie rozpowszechniane jako memento dla wszystkich tych, którzy w obliczu aktualnych wydarzeń na Ukrainie milczą i udają, że nie widzą dziejącej się na naszych oczach niesprawiedliwości i przemocy - podkreślił Piotr Gliński.

Wspomnienia weteranów

Ostatni żyjący weterani 2. Korpusu Polskiego wspominają bitwę o Monte Cassino jako krwawą, ale i będącą dowodem męstwa polskich żołnierzy. We Włoszech odbywają się dziś główne uroczystości 78. rocznicy zdobycia Monte Cassino przez wojska generała Władysława Andersa. - My naprawdę rwaliśmy się do tej walki (...) Chcieliśmy dopaść tych Niemców jak najszybciej - przywołano.

W obchodach bierze udział czterech weteranów 2. Korpusu Polskiego. Jednym z nich jest 100-letni podpułkownik Otton Hulacki, najprawdopodobniej ostatni żyjący żołnierz 6. Pułku Dzieci Lwowskich. Jak powiedział Polskiemu Radiu, żałuje, że 78 lat temu zginęło tak wielu jego kolegów.

Ocenił, że bitwę, choć zakończoną militarnym sukcesem trudno nazwać mu "zwycięstwem". - Zrobiliśmy maksimum, czy było to potrzebne? Ja otworzyłem drogę 4. Pułkowi i poszedł na przedzie, po 2-3 dniach stracili tylu ludzi, niepotrzebnie. Pójdę na ich groby, wszyscy są na cmentarzu w pierwszym szeregu po lewej stronie, 6. Pułk, 4. Pułk - mówił ppłk Otton Hulacki.

"Zrobiliśmy maksimum"

W maju 1944 roku wówczas strzelec Otton Hulacki dowodził 61-tonowym czołgiem Sherman. Zadaniem maszyny było sprawdzenie odpowiedniego stanu i wytrzymałości drogi prowadzącej na wzgórze.

Żołnierz 2 Korpusu gen. W. Andersa, weteran spod Monte Cassino ppłk. Otton Hulacki podczas uroczystości pod pomnikiem 6. Pułku Pancernego im. Dzieci Lwowskich Żołnierz 2 Korpusu gen. W. Andersa, weteran spod Monte Cassino ppłk. Otton Hulacki podczas uroczystości pod pomnikiem 6. Pułku Pancernego im. Dzieci Lwowskich, fot. PAP/Albert Zawada

Natomiast kapitan Władysław Dąbrowski z 15. Pułku Ułanów Poznańskich wspominał, że jego formacja nie została wykorzystana w decydującym natarciu na Monte Cassino. Zaznaczył jednak, że polskich żołnierzy cechowała niesamowita motywacja. - Byliśmy dobrze przygotowani, my naprawdę rwaliśmy się do tej walki, tam nie było jakichś dekowników czy chorych. Chcieliśmy dopaść tych Niemców jak najszybciej - powiedział kpt. Władysław Dąbrowski

"Linia Gustawa"

Rocznicowe uroczystości w Cassino rozpoczęły się rano przy popiersiu generała Władysława Andersa. O 17:00 na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino zaplanowano mszę świętą polową połączoną z ceremonią składania wieńców. Bitwa o Monte Cassino trwała od 17 stycznia do 19 maja 1944 roku. Był to szereg walk między wojskami alianckimi a Niemcami w rejonie położonego na wzgórzu klasztoru. 18 maja po zaciętych walkach zdobył go 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Władysława Andersa. W natarciu zginęło 923 żołnierzy, 2931 zostało rannych. Polski atak przełamał "Linię Gustawa" i otworzył aliantom drogę na Rzym.

Posłuchaj
00:20 11744997_2.mp3 Weterani 2. Korpusu Polskiego wspominają bitwę o Monte Cassino - (IAR)

Czytaj także:

es

Zobacz także

Zobacz także