Liczba poszkodowanych osób jest ustalana - przekazał Reuters za kabulską policją.
Jak podaje Daily Mail, powołując się na afgańskie media, w wyniku ataku ranni zostali: rosyjski dyplomata i dwóch rosyjskich obywateli (prawdopodobnie także pracownicy ambasady).
Według relacji dziennika, zamachowiec-samobójca podszedł pod bramę główną placówki, grożąc jej wysadzeniem. Miał zostać zastrzelony przez ochroniarzy, jednak do eksplozji ostatecznie doszło.
Napięcia z rządem Talibów
Rosja jest jednym z nielicznych krajów, który utrzymał funkcjonowanie swojej ambasady w Kabulu (stolicy Afganistanu) po przejęciu przez Talibów władzy. Choć Kreml nie uznał oficjalnie nowych rządów - pomiędzy krajami toczą się obecnie rozmowy dotyczące możliwości zakupu surowców energetycznych.
Atak przed ambasadą Rosji jest kolejnym, w trwającej od dłuższego czasu serii zamachów na terytorium całego kraju.
as