Domagały się one usunięcia oligarchów z list sankcyjnych i tym samym odmrożenia ich majątków, powołując się na kwestie bezpieczeństwa żywnościowego. Tłumaczyły, że nawozy utknęły w unijnych portach a potrzebne są w Afryce. Na złagodzenie sankcji i wykreślania oligarchów nie chciały się zgodzić Polska i Litwa.
Luki dla oligarchów
Tłumaczyły, że taką lukę będą wykorzystywać inni oligarchowie, wystarczy, że wykupią udziały w jakichś firmach nawozowych. Ostatecznie ustalono, że możliwości wykreślania z listy i odmrażania majątków będą obwarowane kilkoma warunkami. Przede wszystkim dotyczyć to ma wyłącznie tych oligarchów, którzy przed wejściem w życie dziewiątego pakietu sankcji już zajmowali się czy to produkcją, czy handlem nawozami. Ponadto nie będzie ogólnego zezwolenia na odmrażanie majątków przez kraje członkowskie wszystkim oligarchom z sektora rolnego. "Decyzje będą podejmowane na podstawie indywidualnej oceny każdego przypadku" - zapisano w dokumencie.
Zatem każde odmrożenie majątku będzie wymagało osobnej autoryzacji. Także za każdym razem kraje, które będą chciały odmrozić majątki jakiegoś oligarchy, będą musiały to szczegółowo uzasadnić, przesłać odpowiednie dokumenty Komisji Europejskiej i poinformować pozostałe państwa.
Czytaj także:
Komisja ma także monitorować sytuację, sprawdzać, co dzieje się z odmrażanymi majątkami i co pół roku informować wszystkie kraje członkowskie. Co ważne, te wyjątki dotyczą tylko dziewiątego pakietu sankcji wobec Rosji, a zatem nie będą miały zastosowania do restrykcji obejmujących Białoruś i zakazu importu nawozów potasowych.
00:59 12104827_1.mp3 Sankcje UE - możliwości odmrażana majątków oligarchów bardzo ograniczone (Beata Płomecka/IAR)
dz/IAR