Naukowcy testują "frozempic". Tłuszcz znikał bez diety
Kamizelka z lodem zamiast diety? Naukowcy z Holandii i Wielkiej Brytanii sprawdzili, jak codzienna ekspozycja na zimno wpływa na odchudzanie. Uczestnicy eksperymentu tracili tkankę tłuszczową bez zmiany codziennych nawyków.
2026-05-16, 16:18
Zimno zamiast leków na odchudzanie? Naukowcy zbadali nową metodę
Kamizelki chłodzące mogą stać się nowym trendem w odchudzaniu. Badacze zaprezentowali wyniki eksperymentu, z którego wynika, że regularna ekspozycja na zimno pomaga organizmowi spalać tłuszcz i wspiera redukcję masy ciała.
Badanie przeprowadzili naukowcy z Centrum Medycznego Uniwersytetu w Leiden oraz z Uniwersytetu w Nottingham. Wzięło w nim udział 47 osób z nadwagą lub otyłością.
Dwie godziny dziennie w lodowej kamizelce. Uczestnicy tracili tłuszcz
Uczestnicy przez sześć tygodni nosili specjalne kamizelki oraz pasy chłodzące przez dwie godziny dziennie podczas normalnych, domowych aktywności. Zakładano je na cienki T-shirt.
Wkłady żelowe były wcześniej schładzane w zamrażarce i utrzymywały temperaturę około 15 stopni Celsjusza. Taki poziom chłodu miał pobudzać organizm do spalania kalorii, ale bez wywoływania dreszczy z zimna.
Efekty okazały się zauważalne. Osoby korzystające z kamizelek schudły średnio około 0,9 kg, a utrata dotyczyła niemal wyłącznie tkanki tłuszczowej. Dla porównania grupa kontrolna przytyła średnio około 0,6 kg.
Jak działa "frozempic"? Chodzi o zimno i brunatny tłuszcz
Naukowcy tłumaczą, że zimno aktywuje tzw. brunatną tkankę tłuszczową. To rodzaj tłuszczu, który zamiast magazynować energię, spala kalorie, aby produkować ciepło.
Dodatkowo organizm uruchamia mięśnie odpowiedzialne za ogrzewanie ciała. Wszystko dzieje się jednak bez intensywnego wychłodzenia organizmu i bez nieprzyjemnych dreszczy.
- To jedno z pierwszych badań pokazujących wpływ długotrwałej ekspozycji na zimno u osób z nadwagą i otyłością - podkreśliła dr Mariette Boon, kierująca badaniem.
Naukowcy badają też zimne prysznice. Korzyści nie tylko dla sylwetki
Eksperci sprawdzają obecnie, czy podobne efekty mogą przynosić codzienne zimne prysznice lub kąpiele w zimnej wodzie. W kolejnym badaniu część uczestniczek bierze każdego ranka 90-sekundowy prysznic przy najniższej temperaturze. Badacze zaznaczają jednak, że lodowe kąpiele mogą działać inaczej niż chłodzące kamizelki, ponieważ organizm reaguje wtedy także na tzw. szok termiczny.
Według autorów badania regularne chłodzenie organizmu może mieć także korzystny wpływ na poziom cukru, tłuszczów i stanów zapalnych w organizmie. To z kolei może pomagać w profilaktyce chorób serca.
Naukowcy podkreślają jednak, że kamizelki chłodzące nie zastąpią zdrowej diety i aktywności fizycznej. Mogą być jedynie dodatkowym elementem wspierającym odchudzanie.
- Tyle godzin snu potrzebuje człowiek. Nowe ustalenia naukowców
- Uważaj na portfel u lekarza i w markecie. GUS wyliczył inflację w kwietniu
- Hantawirus na statku wycieczkowym. Trop prowadzi do jednego kraju
Źródła: PolskieRadio24.pl/The Guardian/The Sun/KZ