Wciąż nie ma porozumienia w Unii Europejskiej w sprawie 10. pakietu sankcji wobec Rosji. Spotkanie ambasadorów krajów członkowskich nie przyniosło rozstrzygnięć. Narada zostanie wznowiona w piątek o 10.00.
Jak wskazał Paweł Jabłoński, cały czas jest dużo firm, które chcą z Rosją prowadzić interesy i jest też dużo firm w krajach poza Unią Europejską, które służą jako pośrednicy, ułatwiają omijanie sankcji. Zdaniem wiceministra obecnie kluczową kwestią jest domykanie i zacieśnianie sankcji.
Czytaj także:
Wiceszef MSZ: odcięcie Rosji od technologii, pieniędzy za surowce, to w dużym stopniu sukces Polski
Według niego przykładem tego, że sankcje odnoszą skutek, jest fakt, iż rosyjska armia wprowadza na front coraz więcej starego sprzętu, a bez sankcji Rosja miałaby dostęp do nowoczesnych technologii, które wykorzystywałaby w swoim uzbrojeniu.
- To że odcięliśmy Rosję od tych technologii, to że odcięliśmy ją, w znacznej części, (...) od pieniędzy za ropę, za gaz (...) to jest już w tej chwili wielki sukces, w dużym stopniu Polski, bo to my byliśmy jednym z najbardziej ambitnych państw i wszystkich tych państw, które się do nas przyłączyły - stwierdził Jabłoński.
Wizyta Bidena w Polsce. Jabłoński w PR24: mamy wyraźne potwierdzenie woli dalszego wspierania Ukrainy przez USA
ms/PAP, IAR