Rosjanin skazany za 48 zabójstw. Chce przyznać się do kolejnych

"Zabójca z szachownicy" - tak zagraniczne media ochrzciły Aleksandra Piczuszkina. Rosjanin przyznał się do 48 morderstw, a to prawdopodobnie nie koniec.

2025-04-05, 16:40

Rosjanin skazany za 48 zabójstw. Chce przyznać się do kolejnych
Aleksandr Piczuszkin. Foto: PAP/EPA/IGOR KHARITONOV, DIMITAR DILKOFF/AFP/East News

Rosja. Seryjny morderca chce się przyznać do kolejnych zabójstw 

Aleksandr Piczuszkin polował na swoje ofiary w okolicach Parku Bitcewskiego w Moskwie. "Szachownicowym mordercą" nazwały go media, po tym, jak przyznał policji, że za każdą ofiarę planował umieścić monetę na każdym polu szachownicy. Mordował w latach 1992-2006, a w 2007 został osądzony i skazany za 48 morderstw i trzy usiłowania zabójstwa. Od tego czasu seryjny zabójca przebywa w więzieniu w rosyjskiej Arktyce. 

Śledczy od początku podejrzewali, że Piczuszkin zabił więcej osób. Sam seryjny morderca podczas procesu mówił o 63 zabitych przez niego osobach, ale udało się mu udowodnić jedynie 48. Teraz Aleksandr Piczuszkin jest gotów przyznać się do kolejnych 11 morderstw. Co oznaczałoby, że łącznie byłby skazany za 59 zabójstw. 

Czyniłoby to z niego drugiego, pod względem liczby zabójstw, seryjnego mordercę w Rosji. Pierwszy na liście jest Michaił Popkow skazany łącznie za 86 mordów. Ostatnie zabójstwa, były milicjant Popkow ujawnił w nadziei, że umożliwi mu to trafienie na front wojny z Ukrainą. 

REKLAMA

Piczuszkin mordował głównie bezdomnych, alkoholików i osoby starsze. Popkow mordował i gwałcił kobiety. 

Czytaj także: 

Źródło: SkyNews/AM

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej