Pożar w kurorcie w Crans-Montana. MSZ sprawdza, czy byli tam Polacy
Polskie MSZ ustala, czy nie ma Polaków wśród ofiar i rannych w pożarze w ośrodku narciarskim Crans-Montana - dowiedziało się Polskie Radio.
2026-01-01, 11:39
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Nowe informacje
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że powiadomiono już służby konsularne w Szwajcarii w tej sprawie.
Podczas zabawy sylwestrowej w barze La Constellation pojawił się ogień. Szwajcarskie władze przekazały, że w pożarze zginęło kilkadziesiąt osób, a około stu zostało rannych. Nie podano dokładnej liczby ofiar.
Tragiczny sylwester w Szwajcarii. Dziesiątki osób nie żyją
Szef policji kantonu Valais Frédéric Gisler powiedział o "dziesiątkach ofiar śmiertelnych i dziesiątkach osób rannych". Przedstawiciel władz kantonu Mathias Reynard wskazał, że liczba poszkodowanych sięga stu. Wśród ofiar są obywatele innych krajów, a większość rannych odniosła poważne obrażenia.
Ranni trafiają nie tylko do szpitali regionu Valais, ale także do innych części Szwajcarii. W akcji udział bierze dziesięć śmigłowców ratunkowych. Prokurator generalna kantonu Beatrice Pilloud przekazała, że trwa ustalanie przyczyn pożaru. Szwajcarski portal Blick podał wcześniej, że wybuch wywołało użycie środków pirotechnicznych podczas koncertu.
Crans-Montana to popularny ośrodek sportów zimowych. W ostatni weekend stycznia zaplanowane są tam narciarskie zawody Pucharu Świata. Według statystyk, co czwarty turysta do tego alpejskiego ośrodka przyjeżdża z zagranicy.
- Ziemia zadrżała na Alasce. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,7
- Rosyjski żołnierz błagał o wzięcie do niewoli. Zaczął krzyczeć do drona
Źródło: PolskieRadio24.pl/pb