Kulisy pojmania Maduro i jego żony. Akcja w sypialni. "Całkowicie zaskoczeni"
Amerykańscy komandosi wyprowadzili przywódcę Wenezueli Nicolása Maduro oraz jego żonę, Cilię Flores, z sypialni podczas nocnej operacji specjalnej, która zakończyła się ich pojmaniem - poinformowała w sobotę stacja CNN, powołując się na dwa anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą.
2026-01-03, 16:17
CNN: Maduro i jego żona zostali pojmani w sypialni
Jak relacjonują źródła, Maduro i Flores zostali całkowicie zaskoczeni we śnie, w środku nocy. Jeden z wysokich rangą amerykańskich urzędników przekazał, że podczas operacji, przeprowadzonej przez elitarną jednostkę sił specjalnych Delta Force, nie zginął żaden żołnierz USA. Później prezydent Donald Trump potwierdził brak ofiar śmiertelnych po stronie amerykańskiej, zaznaczając jednak, że kilka osób odniosło obrażenia.
Informacje o udziale Delta Force wcześniej podały również źródła stacji CBS News. Jednostka ta znana jest z najbardziej wymagających operacji specjalnych, w tym z misji z 2019 roku, w wyniku której zginął ówczesny przywódca tzw. Państwa Islamskiego, Abu Bakr al-Baghdadi.
Około godziny 2.00 w nocy czasu lokalnego (około 7.00 rano w Polsce) w Caracas, stolicy Wenezueli, mieszkańcy słyszeli eksplozje oraz odgłosy nisko przelatujących statków powietrznych. Wenezuelski rząd oskarżył Stany Zjednoczone o przeprowadzenie ataków na cele w Caracas oraz w innych miastach kraju.
Kilka godzin później prezydent USA Donald Trump poinformował na platformie Truth Social, że Nicolás Maduro i jego żona zostali schwytani i wywiezieni z Wenezueli w ramach “zakończonej sukcesem operacji amerykańskiej”. Z kolei prokurator generalna Stanów Zjednoczonych Pamela Bondi przekazała, że Maduro postawiono zarzuty, w tym dotyczące „spisku narkotykowo-terrorystycznego” oraz przemytu kokainy.
Czytaj także:
Źródła: PAP/CNN/PolskieRadio24.pl