Rosja czuje presję i terroryzuje Ukraińców. Wykorzystała swoją ulubioną broń

Rosja terroryzuje Ukraińców nocnymi atakami, żeby mieć lepszą pozycję negocjacyjną - oceniają niezależni analitycy wojskowi. Po ostatnich atakach agresora w wielu regionach Ukrainy nie ma prądu, ogrzewania i wody. Ukraińcy nie pozostają dłużni i regularnie atakują dronami rosyjskie bazy wojskowe, magazyny paliwa i sieci energetyczne.

2026-01-14, 11:22

Rosja czuje presję i terroryzuje Ukraińców. Wykorzystała swoją ulubioną broń
Rosyjskie drony zaatakowały infrastrukturę Krzywego Rogu, pozostawiając ponad 45 tys. odbiorców bez prądu i ciepła. Foto: Reuters

"Trwa terror przeciwko cywilnej ludności"

Rosyjskie drony w nocy z wtorku na środę uderzyły w kilkanaście ukraińskich regionów. W Krzywym Rogu uszkodzona została infrastruktura energetyczna. Tysiące osób pozostają bez ogrzewania i prądu. W Kijowie co najmniej pół tysiąca bloków nie ma ogrzewania, a przerwy w dostawach prądu trwają wiele godzin.

Ukraiński dziennikarz i analityk Serhij Harmasz zwraca uwagę, że rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną to próba wymuszenia na władzach w Kijowie podpisania niekorzystnego porozumienia pokojowego tylko po to, żeby przerwać cierpienia cywilów. - Trwa terror przeciwko cywilnej ludności. Jaki może być cel takich działań? Wyłącznie zastraszanie. Ludziom pokazują, że może być jeszcze gorzej, że warunki ich życia mogą być nie do zniesienia - podkreśla ukraiński publicysta.

Drony w akcji. Nocna wymiana ciosów między Ukrainą a Rosją

Ukraina odpowiada atakami na Rosję. W obwodzie biełgorodzkim kilkaset tysięcy mieszkańców nie ma prądu i ogrzewania. Gubernator Wiaczesław Gładkow już we wtorek wezwał ludzi do ewakuacji w bezpieczne miejsca. W podobnej sytuacji są sąsiednie obwody: briański, kurski, woroneski, rostowski i Kraj Krasnodarski.

Zełenski: Rosja w nocy kontynuowała ataki na energetykę

"Minionej nocy Rosjanie ponownie atakowali sektor energetyczny na Ukrainie. Tym razem ich celem były obwody: dniepropietrowski, żytomierski, zaporoski, charkowski i chersoński" - napisał w środę w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Obrona powietrzna działała także nad Kijowem i w obwodzie czernihowskim.

Zełenski po raz kolejny wezwał o wsparcie dla Ukrainy - główna potrzeba to rakiety do systemów obrony powietrznej. "Jeśli będziemy mogli odpowiedzieć na rosyjskie ataki ze stuprocentową efektywnością, terror Putina stanie się bez znaczenia" - napisał ukraiński prezydent.

Poprzedniej nocy Rosjanie użyli prawie trzystu dronów i 25 rakiet, w tym pocisków balistycznych. Rosjanie celowali głównie w infrastrukturę energetyczną, ale zaatakowany został też między innymi polski konsulat w Odessie. Nikt nie ucierpiał, w budynku zostały wybite szyby.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/mg

Polecane

Wróć do strony głównej