Rada Pokoju zastąpi ONZ? Trump: nie są pomocni

Dowiecie się - tak krótko Donald Trump odpowiedział na pytanie reportera o to, jak daleko jest w stanie się posunąć, by pozyskać Grenlandię. Prezydent USA mówił także, że w Davos ma zaplanowane dużo spotkań na temat Grenlandii. Padły pytania o Radę Pokoju i o to, czy dla Grenlandii chce ryzykować rozpad NATO.

2026-01-20, 22:11

Rada Pokoju zastąpi ONZ? Trump: nie są pomocni
Donald Trump. Foto: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Donald Trump w Davos. "Wszyscy na mnie czekają"

Prezydent USA Donald Trump powiedział na trwającej ponad dwie godziny konferencji prasowej dla mediów, że wkrótce wybierze się do "pięknego miejsca w Szwajcarii".  - Jestem pewien, że wszyscy na mnie czekają z niecierpliwością - dodał prezydent USA Donald Trump.

W środę prezydent ma wziąć udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii, gdzie z dużym zaniepokojeniem komentowano jego groźby wprowadzenia ceł wobec sojuszników w razie braku zgody na przejęcie Grenlandii przez USA.

"Wydarzy się coś, co będzie dobre dla każdego"

Trump był pytany, czy jest gotowy zapłacić za Grenlandię cenę, jaką jest rozpad NATO. - Wydarzy się coś, co będzie dobre dla każdego. Nikt nie zrobił więcej dobrego dla NATO niż ja. (…) Potrzebujemy tego ze względów bezpieczeństwa - tłumaczył.

W odpowiedzi na uwagę dziennikarki, że Grenlandczycy nie chcą być częścią USA, stwierdził, że będzie z nimi rozmawiał. Kilka razy akcentował również duże inwestycje Stanów Zjednoczonych w NATO, jednocześnie pytając, czy Sojusz rzeczywiście ruszyłby USA na pomoc.

Rada Pokoju zastąpi ONZ?

Pytany o to, czy Rada Pokoju miałaby zastąpić ONZ, Donald Trump odpowiedział, że mogłaby. Ocenił jednocześnie, że Organizacja Narodów Zjednoczonych ma ogromny potencjał, którego nie wykorzystuje. Według prezydenta USA ONZ mogłaby zakończyć każdy z konfliktów, które - jak stwierdził - on sam zakończył, a tymczasem nawet mu nie pomogła. Zaznaczył przy tym, że opowiada się za dalszym funkcjonowaniem ONZ.

Pieniądze, migracja, zakończone wojny

Podczas konferencji prezydent USA Donald Trump poruszał kwestie imigracji, przestępczości, sytuacji gospodarczej Stanów Zjednoczonych, ceł oraz relacji z Chinami. Poinformował również, że rozważa zaangażowanie wenezuelskiej liderki opozycji Marii Coriny Machado w jedną z ról w jej kraju, Wenezueli.

Kilkakrotnie podkreślał, że doprowadził do zakończenia ośmiu wojen. Jednocześnie zaznaczył, że nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla, za co - jak sugerował - odpowiada rząd Norwegii. Wspomniał także, że Władimir Putin miał wyrażać podziw wobec niego po zakończeniu konfliktu między Armenią a Azerbejdżanem.

Prezydent USA był również pytany o możliwość użycia siły militarnej wobec Iranu, jednak nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi.

Czytaj także:

Źródło: PAP/IAR/PolskieRadio24.pl/inne

Polecane

Wróć do strony głównej