Arktyczne mrozy paraliżują życie Amerykanów. Ogłoszono stan wyjątkowy

Potężna burza zimowa zmierza nad północno-wschodnie Stany Zjednoczone. Władze Nowego Jorku, New Jersey i Pensylwanii wprowadzają nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami śniegu, silnym wiatrem i spadkiem temperatur.

2026-01-24, 08:05

Arktyczne mrozy paraliżują życie Amerykanów. Ogłoszono stan wyjątkowy
USA. Obawy przed zimowym paraliżem. Foto: Joel Bissell/Associated Press/East News

USA. Nadciąga groźna burza zimowa

Nad Stany Zjednoczone nadciąga rozległa i groźna burza zimowa, która w najbliższy weekend obejmie obszar od Nowego Meksyku aż po Maine. W stanie podwyższonej gotowości znalazło się ponad 180 milionów mieszkańców. Prognozowane są intensywne opady śniegu, marznący deszcz oraz groźne oblodzenia, które mogą sparaliżować transport i codzienne życie.

Stan wyjątkowy ogłoszono już w 17 stanach. Według najnowszych danych odwołanych ma zostać ponad 2,3 tys. połączeń lotniczych. Synoptycy ostrzegają, że w wielu miejscach podróżowanie samochodem stanie się praktycznie niemożliwe. Największych opadów śniegu spodziewa się od północnego Teksasu po południowe Missouri, a także w pasie od doliny Ohio, przez Appalachy, po Nową Anglię. Na północnym wschodzie kraju pokrywa śnieżna może przekroczyć 30 cm, natomiast w rejonach przybrzeżnych, od Wirginii po południową Nową Anglię, prognozuje się od 15 do 30 cm śniegu. W samym Nowym Jorku przewidywane jest od 20 do 30 cm białego puchu.

Prezydent Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych, że administracja federalna pozostaje w stałym kontakcie z władzami zagrożonych stanów. "Zachowajcie bezpieczeństwo i ciepło!" - zaapelował na platformie Truth Social.

Śnieg, mróz i ryzyko awarii energetycznych

Szczególnie trudna sytuacja zapowiadana jest na północnym-wschodzie USA. Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul ogłosiła stan wyjątkowy i zdecydowała o uruchomieniu Gwardii Narodowej. Ostrzeżenia pogodowe obowiązują również w New Jersey oraz Pensylwanii. W ramach mobilizacji do Nowego Jorku, na Long Island oraz do rejonu Lower Hudson Valley, skierowano 100 żołnierzy i 24 pojazdy ratunkowe. Dla całego obszaru Tri-State wydano najwyższy poziom alertu burzowego, który ma obowiązywać od niedzielnego poranka do nocy z poniedziałku na wtorek.

- Miasto jest przygotowane na każdym szczeblu - zapewnił nowy burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani. National Weather Service prognozuje szybki przyrost pokrywy śnieżnej, opady marznącego deszczu oraz porywy wiatru sięgające 60 km/h. W Nowym Jorku i na Long Island może spaść do 30 cm śniegu, natomiast północno-zachodnie New Jersey, Dolina Hudsona i wschodnia Pensylwania muszą liczyć się nawet z 45 cm opadów. Kulminacja burzy spodziewana jest w niedzielne południe, a temperatury mogą spaść od -10 do -18 st. C.

Eksperci z AccuWeather ostrzegają przed zjawiskiem "nagłego zamarzania" (flash freeze) oraz temperaturą odczuwalną spadającą poniżej -20 st. C. W New Jersey gubernator Mikie Sherrill również wprowadziła stan wyjątkowy, obejmujący m.in. zakaz ruchu ciężarówek na kluczowych trasach. Z kolei Pennsylvania Emergency Management Agency (PEMA) alarmuje o ryzyku przerw w dostawach prądu, spowodowanych oblodzeniem i ciężkim, mokrym śniegiem zalegającym na liniach energetycznych. Służby ratunkowe nie wykluczają, że w niektórych rejonach przemieszczanie się między stanami może zostać sparaliżowane.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/Truth Social/tw

Polecane

Wróć do strony głównej