Okulary Macrona idą jak świeże bułeczki. Serwery tego nie wytrzymały

We Francji furorę robią okulary przeciwsłoneczne noszone przez Emmanuela Macrona podczas forum w Davos. "Awiatory", które zasłaniają chore oko francuskiego prezydenta, stały się w ciągu kilku dni bestsellerem. Producent okularów odnotował rekordowy wzrost notowań giełdowych, a jego strona internetowa przestała działać.

2026-01-24, 10:00

Okulary Macrona idą jak świeże bułeczki. Serwery tego nie wytrzymały
Okulary Emmanuela Macrona stały się bestsellerem. Foto: PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

Okulary Macrona stały się symbolem i doprowadziły do awarii

Piękne okulary przeciwsłoneczne - na wygląd francuskiego prezydenta w Davos zwrócił uwagę sam amerykański przywódca Donald Trump. Zdjęcia Macrona w "awiatorach" szybko obiegły internet i - zdaniem części obserwatorów - stały się nawet symbolem sprzeciwu Paryża wobec Waszyngtonu.

Pałac Elizejski nie ujawnił nazwy producenta, jednak media szybko ustaliły, że chodzi o francuską markę Henri Jullien, przejętą niedawno przez włoski koncern iVision Tech. Po wystąpieniu Emmanuela Macrona w Davos akcje spółki wzrosły o ponad 50 procent. Jednocześnie strona internetowa producenta zanotowała miliony odsłon, co doprowadziło do awarii. Uruchomiono więc uproszczoną stronę, na której dostępny jest wyłącznie model noszony przez francuskiego prezydenta. Cena wynosi 650 euro, czyli ponad dwa i pół tysiąca złotych.

Emmanuel Macron nosi okulary już od kilku dni. W ubiegłym tygodniu pojawił się publicznie z zakrwawionym okiem, przepraszając za nieestetyczny wygląd i zapewniając, że nie dolega mu nic poważnego.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Stefan Foltzer/ms

Polecane

Wróć do strony głównej