Rzecznik Kremla uderza w Polskę. "Naprawdę mamy z nią problemy"
Dmitrij Pieskow ponownie skrytykował Polskę i państwa bałtyckie, zarzucając im wrogość wobec Rosji oraz jej demonizowanie. W jego ocenie napięte relacje mają historyczne podłoże, a brak współpracy z Moskwą jest błędem politycznym.
2026-01-28, 08:53
Kreml krytycznie o Polsce i państwach bałtyckich
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow po raz kolejny ostro wypowiedział się o Polsce i krajach bałtyckich. Dzień przed obchodami Dnia Całkowitego Wyzwolenia Leningradu spod niemieckiej okupacji Pieskow odniósł się do relacji Moskwy z krajami uznawanymi przez Kreml za wrogo nastawione wobec Rosji, podkreślając, że napięcia mają długie, historyczne korzenie.
Rzecznik rosyjskiego przywódcy wskazał na Polskę oraz państwa bałtyckie. - Weźmy na przykład Polskę. Naprawdę mamy z nią problemy. Naprawdę mamy problemy z krajami bałtyckimi. Z jakiegoś powodu ciągle się nas boją, demonizują. Każdy, kto tam dochodzi do władzy, zaczyna z pasją nienawidzić Rosji i Rosjan - stwierdził Pieskow.
Według przedstawiciela Kremla taka postawa jest poważnym błędem politycznym. Jak stwierdził, Warszawa oraz stolice państw bałtyckich mogłyby znacznie więcej zyskać na współpracy z Moskwą. - Te kraje mogłyby wiele nauczyć się z rosyjskiej kultury i interakcji z Rosją - dodał.
- Bałtyk jak beczka prochu. "Tam wszystko się rozstrzygnie"
- Rada Pokoju Trumpa. Ujawniono pełną listę członków
- Łotwa na celowniku, jak Ukraina przed wojną. W Rosji już się zaczęło
Źródła: Tsn.ua/TASS/tw