Dalajlama XIV zdobył Grammy. Wyróżniono jego audiobook

Dalajlama XIV został laureatem nagrody Grammy w kategorii audiobook. 90-letni duchowy przywódca Tybetańczyków został wyróżniony za książkę z medytacjami.

2026-02-02, 11:25

Dalajlama XIV zdobył Grammy. Wyróżniono jego audiobook
Dalajlama XIV. Foto: EPA/FAROOQ KHAN/PAP

Grammy 2026. Dalajlama XIV doceniony

Duchowy przywódca społeczności tybetańskiej Dalajlama XIV wyraził w poniedziałek wdzięczność za przyznaną mu nagrodę Grammy w kategorii audiobook. 90-letni laureat został nagrodzony za książkę z medytacjami. - Przyjmuję ten zaszczyt z wdzięcznością i pokorą - powiedział mieszkający na wygnaniu w Indiach dostojnik w wiadomości opublikowanej w serwisach społecznościowych.

- Nie uważam tego za osobisty zaszczyt, a raczej za wyraz uznania naszej wspólnej, uniwersalnej odpowiedzialności. Głęboko wierzę, że pokój, współczucie, troska o środowisko i zrozumienie jedności ludzkości są niezbędne dla zbiorowego dobrobytu wszystkich ośmiu miliardów ludzi - dodał. Poza Chinami Dalajlama XIV jest uważany na świecie za orędownika wolności Tybetańczyków.

Jego audiobook, dostępny na platformach muzycznych, powstał we współpracy z piosenkarką Maggie Rogers i amerykańskim kompozytorem Rufusem Wainwrightem, który odebrał nagrodę w imieniu laureata na niedzielnej ceremonii w Los Angeles.

Rufus Wainwright (źródło: Rex Features/East News) Rufus Wainwright (źródło: Rex Features/East News)

W zeszłym roku były prezydent USA Jimmy Carter pośmiertnie otrzymał nagrodę Grammy za zbiór swoich przemówień. Prezydenci USA Barack Obama i Bill Clinton zdobyli po dwie nagrody Grammy w tej kategorii.

Ucieczka Dalajlamy XIV z Tybetu

Dalajlama XIV miał 23 lata, kiedy po stłumieniu powstania przez wojska chińskie w 1959 uciekł z Lhasy, stolicy Tybetu. Uważany przez buddystów tybetańskich za 14. reinkarnację mistrza wybranego przez mnichów w 1391 roku, zrzekł się wszystkich funkcji politycznych w 2011 roku na rzecz rządu wybieralnego.

W zeszłym roku potwierdził, że jego następca zostanie wyznaczony po jego śmierci zgodnie z tradycją, a więc wbrew woli Pekinu, który zamierza narzucić swojego kandydata.

Czytaj także:

Źródło: PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej