USA reaguje po sporze z Czarzastym. "Czas na nowego ambasadora"
Republikański kongresmen Don Bacon w czwartek wezwał do wymiany ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. Jego komentarz dotyczył decyzji ambasadora Toma Rose’a o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu. To pierwszy publiczny głos w Kongresie USA, w którym pojawia się postulat dymisji amerykańskiego dyplomaty.
2026-02-06, 14:02
Pierwszy taki głos w Kongresie USA. Republikanin chce zmiany ambasadora w Warszawie
"Czas na nowego ambasadora" - napisał Don Bacon na platformie X. Takim komentarzem polityk odniósł się do wypowiedzi Toma Rose'a na temat Włodzimierza Czarzastego.
Republikanin jest pierwszym kongresmenem, który zaapelował o zmianę ambasadora w Polsce. Bacon należy do umiarkowanego skrzydła partii i jest częstym krytykiem polityki zagranicznej administracji Donalda Trumpa. Jako emerytowany generał i weteran wojen w Iraku i Afganistanie w ostatnim czasie krytykował też słowa prezydenta USA, umniejszające rolę żołnierzy z państw NATO w Afganistanie.
Byli dyplomaci USA krytykują ambasadora w Polsce
Podobne opinie o ambasadorze USA w Polsce wygłosili w czwartek byli dyplomaci. "Mówiąc jako były ambasador USA, polski rząd powinien uznać naszego tak zwanego ambasadora za persona non grata i wykopać jego żałosny zadek z kraju" - napisał na platformie X Luis Moreno, wieloletni zawodowy dyplomata i ambasador USA na Jamajce.
Steven Pifer, były ambasador USA w Kijowie, ocenił natomiast, że gdyby amerykańscy dyplomaci przestaliby spotykać się z osobami, które nie nominują Donalda Trumpa od Pokojowej Nagrody Nobla, "mieliby dużo wolnego czasu". - Amerykańscy dyplomaci czasami wpadają w kłopoty z urzędnikami państw gospodarzy kiedy formułują politykę USA krytyczną wobec jakichś działań tego kraju. Ale to jest zupełnie niepotrzebna sprzeczka, do której nie musiało dojść - dodał w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
- Kiedy byłem ambasadorem w Izraelu, to gdybym groził odcięciem się od wszystkich izraelskich polityków krytykujących Obamę, miałbym długą listę. Ale tego nie zrobiłem. Dlaczego? Bo rozmowa z ludźmi, z którymi się nie zgadzasz nazywa się dyplomacją - ocenił z kolei były dyplomata Dan Shapiro.
O co chodzi w sporze Czarzasty-Rose?
Tom Rose w czwartek ogłosił zerwanie wszelkich kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym po tym, gdy polski polityk odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA pokojowego Nobla, zarzucając mu destabilizowanie instytucji międzynarodowych poprzez politykę siły i naruszanie prawa międzynarodowego.
Po odpowiedzi ze strony premiera Donalda Tuska, który domagał się "szacunku, a nie pouczania", Tom Rose odparł, że premier najwyraźniej pomylił adresata wypowiedzi, bo powinien był nim być Czarzasty. Ambasador wchodził też na X w polemiki z internautami, a na sugestię jednego, by "wrócił do domu" odpowiedział: "czy powinniśmy zabrać też naszych żołnierzy i sprzęt?". Do sprawy dotąd nie odniósł się Departament Stanu USA ani Biały Dom.
- Ambasador USA usunął internetowy wpis. Chodzi o amerykańskie wojska w Polsce
- Spór o Trumpa i Nobla. Siwiec: to była próba mówienia uczciwie
- "Zlekceważone fantazje Trumpa". Media w USA piszą o sporze Czarzasty-Rose
Źródło: PAP/nł