"Ukrainiec to nie w pełni człowiek". Szokujące wyniki wśród rosyjskich jeńców
Ponad dwie trzecie rosyjskich jeńców uważa tzw. specjalną operację wojskową przeciw Ukrainie, za uzasadnioną, sprawiedliwą lub potrzebną do pewnego stopnia - wyniki ankiety przeprowadzonej przez ośrodek LingvaLexa. Przeszło 40 proc. z nich twierdzi, że Ukraińcy nie są "w pełni ludźmi".
2026-02-25, 20:20
Badanie LingvaLexa. Jaki jest stosunek jeńców do propagandy i do wojny?
Ośrodek badania propagandy LingvaLexa zapytał 1060 jeńców wojennych, rosyjskich żołnierzy, o ich stosunek do wybranych stwierdzeń propagandowych Kremla oraz do tzw. specjalnej operacji wojskowej, czyli agresji Władimira Putina przeciwko Ukrainie. 68 procent respondentów udzieliło odpowiedzi, że jest ona w pewnym stopniu "uzasadniona", potrzebna czy sprawiedliwa - czytamy.
Opis projektu pod tytułem "Słowa, które zabijają. Jak rosyjska propaganda kształtuje mobilizację i motywację bojową" opublikowano na stronie internetowej ośrodka. Co szokujące, według opisu badania, 42,94 procent rosyjskich jeńców wojennych uważa, że przeciętny Ukrainiec nie jest w pełni rozwiniętym człowiekiem.
Hasła propagandowe o ogromnej mocy
Na formularzach przekazanych jeńcom zapisano różne propagandowe stwierdzenia Kremla z pytaniami, czy się z nimi zgadzają. Ponad 70 procent pytanych zgadza się z co najmniej jednym z nich. Badacze wskazują, że jest korelacja między wiarą w propagandę Kremla, a stosunkiem do wojny i chęcią powrotu na front.
W ankiecie pytano o kilkanaście stwierdzeń rosyjskiej propagandy, na przykład: "Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród", "Zbrojne grupy w Donbasie i na Krymie to byli Ukraińcy broniący swoich praw", "Ukraina jest marionetką Zachodu", "NATO prowadzi wojnę przeciwko Rosji rękami Ukrainy", "Majdan w 2014 roku był zamachem stanu", "Rosja walczy z NATO", "Ukraina jest projektem antyrosyjskim", "Rosja wyzwala Ukrainę" - i tym podobne.
LingvaLexa: propaganda katalizatorem agresji
Według ośrodka LingvaLexa, wyniki badań wskazują na to, że propaganda nie jest jedynie zjawiskiem informacyjnym, lecz "behawioralnym katalizatorem agresji". LingvaLexa ocenia, że wyniki ankiety mogą posłużyć jako "dowód na istotny wkład kluczowych architektów rosyjskiej propagandy w prowadzenie wojny agresywnej, a także jako narzędzie do opracowywania polityki kontrpropagandowej, programów deradykalizacji oraz środków mających na celu zapobieganie mobilizacji na dużą skalę".
Badacze wskazują, że międzynarodowe prawo praw człowieka nakłada na państwa obowiązek zakazania propagandy wojennej. Przy czym nie jest ważne, czy propaganda ta odniosła skutek.
Propaganda rosyjska promuje różne, czasem sprzeczne ze sobą narracje na temat wojny w Ukrainie. Na przykład: wmawia społeczeństwu, że celem działań wojennych nie jest walka z narodem ukraińskim, ale jej "wyzwoleniem" i walką rzekomymi "nazistami", którzy opanowali Ukrainę. Choć w rzeczywistości "naziści" nie opanowali Ukrainy, to bardzo wiele osób w Rosji powtarza tę narrację. Nie wiadomo, ile z nich naprawdę w nią wierzy.
"Propaganda udaje prawdę i stara się skłonić ludzi do działań"
Lingva Lexa została założona na Ukrainie w 2023 roku, a jej celem jest "zwalczanie propagandy umożliwiającej popełnianie najpoważniejszych zbrodni międzynarodowych podczas konfliktów zbrojnych".
Jak tłumaczy ośrodek: "Propaganda nie zmusza dosłownie człowieka do chwycenia za broń - w przeciwieństwie do bezpośredniego rozkazu dowódcy wojskowego. Jednak jej podstępny, stopniowy i manipulacyjny wpływ może umożliwić powolną transformację ludzkiej percepcji, zmieniając sposób, w jaki jednostki interpretują otaczający je świat. Propaganda udaje prawdę i stara się skłonić ludzi do działań, które służą interesom jej mocodawców" - ostrzegają badacze.
Tabele z badania LingvaLexa
Badanie zgodne z Konwencją Genewską
Badanie realizowano przy wsparciu Prokuratury Generalnej Ukrainy, we współpracy z Europejskim Stowarzyszeniem Psychologii Społecznej Wojskowej, Kijowską Szkołą Ekonomiczną i Izbą Adwokacką Mitrax. - Badanie przeprowadzono w zgodzie z prawem międzynarodowym, w tym z Konwencją Genewską - pisze ośrodek LingvaLexa.
Ankiety wręczono 1060 rosyjskimi jeńcom wojennym o średniej wieku 39 lat, pytania zadawano za pomocą standardowych kwestionariuszy drukowanych.
"Badania przeprowadzono bezpośrednio w ośrodkach detencyjnych dla jeńców wojennych, zgodnie z Etycznymi Zasadami Psychologów i Kodeksem Postępowania Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, Konwencją Genewską o Traktowaniu Jeńców Wojennych oraz normami proceduralnymi ustanowionymi przez prawo ukraińskie, co uzyskało aprobatę etyczną Narodowego Towarzystwa Psychologicznego Ukrainy" - zapewnia LingvaLexa.
Źródło: PolskieRadio24.pl/LingvaLexa/Media Detector/Ukraińska Prawda/