Rozbiło się kilka amerykańskich myśliwców. Jest potwierdzenie z Kuwejtu

Ministerstwo obrony Kuwejtu poinformowało, że rozbiło się tam kilka amerykańskich myśliwców. Piloci są bezpieczni. Kuwejt jest atakowany irańskimi rakietami i dronami - donosi Reuters. Z kolei agencja AP podała, że na terenie ambasady amerykańskiej widać ogień i dym.

2026-03-02, 09:37

Rozbiło się kilka amerykańskich myśliwców. Jest potwierdzenie z Kuwejtu
Myśliwiec F-15E Strike Eagle. Foto: Staff Sgt. William Rosado/Cover Images/East News

Kuwejt. Rozbiło się kilka amerykańskich samolotów, załogi ocalały

Nad Kuwejtem rozbiło się kilka amerykańskich myśliwców. Poinformował o tym minister obrony tego kraju. Amerykańskie instalacje wojskowe w Kuwejcie kolejny dzień są celem irańskich ataków.

Władze Kuwejtu podały, że piloci amerykańskich maszyn zdążyli się katapultować. Celem irańskiego ataku stała się amerykańska ambasada w Kuwejcie. Według relacji świadków, nad budynkiem placówki unosił się dym. Wcześniej władze ogłosiły ewakuację z Kuwejtu rodzin dyplomatów oraz personelu, który nie jest niezbędny do funkcjonowania ambasady.

Resort obrony Kuwejtu o zdarzeniach poinformował w platformie X. Jak czytamy, po rozbiciu kilku amerykańskich samolotów wojskowych władze "natychmiast rozpoczęły procedury poszukiwawcze i ratownicze". Członkowie załóg zostali ewakuowani i przewiezieni do szpitala, aby zapewnić im niezbędną opiekę medyczną. MON Kuwejtu poinformował, że ich stan jest stabilny.

Nagrania wideo opublikowane na portalach społecznościowych wskazują, że chodzi o co najmniej jeden samolot typu F-15E. Materiał filmowy udostępniały m.in. rządowe media w Teheranie.

Kuwejt pod irańskim ostrzałem

Amerykańskie władze poleciły swoim obywatelom znajdującym się w Kuwejcie, aby nie zbliżali się do budynków przedstawicielstwa dyplomatycznego. Mieszkańcom Kuwejtu polecono pozostanie domach.

Odgłosy wybuchów słychać było rano w Dubaju i Dosze. Jedna z rafinerii w Arabii Saudyjskiej ucierpiała z powodu ataku dronów.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/Tomasz Sajewicz/mg

Polecane

Wróć do strony głównej