NATO się chwieje? Szef MON: Polska może odegrać kluczową rolę

Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał wiarygodność jako podstawę każdego sojuszu, w tym także NATO. Może on dobrze funkcjonować jedynie jako całość - uważa szef resortu obrony narodowej. 

2026-05-02, 21:42

NATO się chwieje? Szef MON: Polska może odegrać kluczową rolę
Władysław Kosiniak-Kamysz. Foto: JAROSLAW JOZAJTIS/REPORTER

Szef MON o NATO. "Sojusz musi być spójny"

"Siła Sojuszu nie wynika tylko ze zdolności operacyjnych ale z jedności, współpracy, wspólnych decyzji i wzajemnej odpowiedzialności państw członkowskich. Dziś ta jedność wymaga wzmocnienia i Polska, my możemy odegrać kluczową rolę we wzmacnianiu jedności NATO" - napisał na platformie X szef MON. 

"Sojusz działa dobrze tylko jako całość, dlatego musi pozostać silny, spójny i gotowy do reakcji wtedy, kiedy to będzie potrzebne. Jestem w stałym kontakcie ze stroną amerykańską oraz sojusznikami z grupy E5: Niemcami, Wielką Brytanią, Francją i Włochami" - dodał. 

"To największe zagrożenie"

To reakcja m.in. na krytykę działań NATO ze strony amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, a także na zapowiedź Pentagonu zamiaru wycofania 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich z Niemiec. Wcześniej o potrzebie wstrzymania de facto rozpadu NATO pisał na portalu X premier Donald Tusk.

"Największym zagrożeniem dla sojuszu NATO są ci, którzy przyczyniają się do jego osłabienia i podziałów" - napisał. We wpisie w języku angielskim szef rządu podkreślił, że "musimy wszyscy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby odwrócić ten katastrofalny trend". 

Czy art. 5 zadziała w razie potrzeby?

Także prezydent Karol Nawrocki podczas dzisiejszej uroczystości nominacji generalskich mówił, że "należy umacniać nasze międzynarodowe sojusze, dzięki którym czujemy się silniejsi i stabilniejsi, w tym Sojusz Północnoatlantycki". "Od tego są polscy generałowie, ale przede wszystkim od tego są polscy politycy, żeby szanować sojusze, a nie je bezmyślnie podważać" - podkreślał prezydent. 

Kilka dni temu premier Donald Tusk w wywiadzie dla "Financial Times" wyraził wątpliwości co do skuteczności artykułu 5. Traktatu Waszyngtońskiego o wzajemnej obronie w NATO. Mówił, że choć Stany Zjednoczone uważają Polskę za jednego z najbliższych sojuszników w Europie, to kluczowe pozostaje pytanie, jak sojusz zadziałałby w praktyce w przypadku realnego zagrożenia. Tę wypowiedź ostro skrytykował wówczas prezydent Karol Nawrocki. Uznał ją "za szkodliwą dla Polski i relacji z USA".

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/egz

Polecane

Wróć do strony głównej