Trump podejmie decyzję o wojnie w ciągu godzin. "To jest 50 na 50"
Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę portalowi Axios, że omówi irańską propozycję porozumienia ze swoimi negocjatorami i najpewniej w niedzielę podejmie decyzję, czy wznowi wojnę. Ponadto stacji CBS przekazał, że USA i Iran są "coraz bliżej" osiągnięcia porozumienia.
2026-05-23, 19:59
Czytaj także:
Trump o wojnie z Iranem. Grozi Teheranowi "wysadzeniem w powietrze"
Trump przekazał Axiosowi, że jest to "solidne 50/50", czy będzie w stanie zrobić dobry interes, czy też "wysadzi ich w powietrze". W spotkaniu mają uczestniczyć negocjatorzy USA, czyli Steve Witkoff, Jared Kushner i według portalu dołączy do nich wiceprezydent USA J.D. Vance, który także jest zaangażowany w rozmowy.
Według dziennikarza Axios Baraka Ravida Trump w sobotę wieczorem omawiać będzie kwestię porozumienia także z przywódcami państw Bliskiego Wschodu.
USA i Iran blisko nowego porozumienia
Media, powołujące się na osoby zapoznane z rozmowami na najwyższym szczeblu, informowały, że strony konfliktu są bliskie osiągnięcia porozumienia przedłużającego między 30 a 60 dni zawieszenie broni. W ramach tej umowy irańskie władze mają stopniowo zacząć otwierać cieśninę Ormuz, ale też zobowiązać się do podjęcia rozmów na temat rozcieńczenia lub przekazania irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu.
Z drugiej strony USA mają także zwolnić swoją blokadę cieśniny, rozluźnić reżim sankcyjny i częściowo odblokować zamrożone irańskie środki.
Trump nie chciał ujawnić w rozmowie z CBS szczegółów porozumienia, ale zapewnił, że "z każdym dniem staje się to coraz lepsze". - Nie mogę wam powiedzieć zanim powiem im, prawda? - dodał Trump.
Trump grozi Iranowi i stawia warunki
Jednocześnie prezydent USA powiedział, że sądzi, iż ostateczna wersja porozumienia powstrzyma Iran przed uzyskaniem broni nuklearnej, ponieważ w innym wypadku "w ogóle by o tym nie mówił". Trump dodał, że porozumienie to sprawi, iż kwestia irańskiego wzbogaconego uranu zostanie "zadowalająco rozwiązana". - Podpiszę tylko umowę, w której dostaniemy wszystko czego chcemy - zaznaczył.
Axios przekazał, że w rozmowie prezydent powiedział, iż zgodzi się jedynie na umowę, jeśli będzie ona pokrywać kwestie wzbogacania uranu i przyszłość obecnych irańskich zasobów tego surowca.
Zdaniem portalu te kwestie raczej nie zostaną rozwiązane w protokole porozumienia, który omawiają obecnie irańscy i amerykańscy negocjatorzy.
"Albo ich uderzę, albo podpiszemy umowę"
- Myślę, że jedna z dwóch rzeczy się stanie: albo uderzę w nich mocniej niż kiedykolwiek wcześniej ich uderzono, albo podpiszemy umowę, która będzie dobra - powiedział w rozmowie z Axiosem Trump.
Miał też przyznać, że "niektórzy ludzie chcieliby mieć umowę, a inni chcieliby wznowienia wojny". Jednak Trump zaprzeczył, jakoby premier Izraela Benjamin Netanjahu "bał się", że prezydent USA zawrze złą umowę.
Wcześniej sekretarz stanu USA Marco Rubio, który przebywa z wizytą w Indiach, powiedział, że są szanse na dobre wieści ws. porozumienia USA z Iranem jeszcze w sobotę. Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghai również ocenił, że w negocjacjach pojawiła się "tendencja dążąca do zbliżenia".
Czytaj także:
- Możliwy atak Oresznikiem w Kijów. Zełenski ostrzega
- 5 tys. żołnierzy USA do Polski. "Ten sukces ma wielu ojców"
Źródło: PAP