Toksyczne substancje w mózgach delfinów. To może być większy problem niż plastik

Najnowsze badania wskazują, że odpady elektroniczne powodują odkładanie się niebezpiecznych substancji w tkankach organizmów żywych. Zaobserwowano to m.in. u delfinów, które zostały przebadane pod kątem obecności monomerów używanych np. w telewizorach. 

2026-03-08, 22:00

Toksyczne substancje w mózgach delfinów. To może być większy problem niż plastik
Naukowcy wykryli szkodliwe substancje z odpadów elektronicznych w organizmach delfinów i morświnów. Foto: Bernd Quinten/EAST NEWS

Monomery w mózgach delfinów

Substancje chemiczne używane w komputerach, telefonach, czy telewizorach odkładają się w organizmach żywych - wynika z badania opublikowanego na łamach "Environmental Science & Technology". Autorami są naukowcy z chińskiego Uniwersytetu Miejskiego Hongkongu. 

Zespół zbadał tkanki delfinów garbogrzbietych i morświnów bezpłetwych regionu Indo-Pacyfiku, gromadzone przez 14 lat. Badania wykonano pod kątem 62 monomerów ciekłokrystalicznych (LCM) - występujących przede wszystkim w ekranach LCD. 

Niepokojące wnioski

Wspomniane substancje wykryto w tkankach mięśniowych, tłuszczowych, a nawet mózgowych. Szczególnie te ostatnie zaniepokoiły naukowców, ponieważ oznacza to, że te monomery są w stanie przekraczać barierę krew-mózg. 

- Jeśli te substancje chemiczne mogą przekraczać barierę krew-mózg u delfinów, musimy obawiać się podobnych skutków u ludzi narażonych na ich działanie poprzez spożywanie zanieczyszczonych owoców morza lub nawet wody pitnej - tłumaczył jeden z autorów badania Yuhe He w rozmowie z dziennikiem "Guardian".

To nie koniec, ponieważ cztery najczęściej wykrywane LCM wywoływały zmiany w genach, odpowiadających za naprawę uszkodzonego DNA oraz podziałem komórek. Co więcej, te substancje obecne są nie tylko w morzu, ale właściwie w całej otaczającej ludzi przestrzeni. Wykrywano je w kurzu domowym, powietrzu, czy oczyszczonych ściekach. 

"Sygnał ostrzegawczy"

Do organizmów delfinów i morświnów trafiły najprawdopodobniej ze skorupiaków, które ludzie też spożywają jako owoce morza. Wnioski nasuwają się same - jesteśmy narażeni na te same monomery, które wykryto u delfinów i morświnów. Ich dokładny wpływ na zdrowi ludzi nie został jeszcze zbadany, ale zdaniem naukowców nie ma czasu, aby czekać z podjęciem kroków. 

To sygnał ostrzegawczy. Jeśli będziemy czekać, aż szkody dla zdrowia ludzkiego zostaną w pełni udowodnione, prawdopodobnie będzie za późno. Podjęcie natychmiastowych działań w sprawie regulacji dotyczących elektrośmieci ma na celu zapobieżenie przyszłemu kryzysowi zdrowia publicznego - mówił Yuhe He.

Producenci elektroniki zaczęli już kilka lat temu odchodzić od technologii LCD i stosować LED, w związku z czym wspomniane monomery nie są już tak szeroko wykorzystywane. Również w próbkach było to dobrze widoczne, ponieważ ich poziom w organizmach po 2017 roku wyraźnie spadł. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/TWZ/egz

Polecane

Wróć do strony głównej