Otyłość u dzieci. Mechanizm obronny na przemoc w dzieciństwie?
Negatywne doświadczenia z dzieciństwa, takie jak przemoc fizyczna czy seksualna, rozwód rodziców, trudne społeczno-ekonomiczne warunki życia, zaniedbywanie lub znęcanie się opiekunów, mogą zwiększać ryzyko otyłości u dzieci – wynika z badań naukowców z USA, które opublikowało czasopismo JAMA Network Open.
2026-02-25, 10:10
Trudne dzieciństwo może sprzyjać tyciu. Nowe badanie zaskakuje
Zespół naukowców pod kierunkiem dr Victorii Goldman z Children’s Hospital Los Angeles doszedł do takich wniosków na podstawie analizy danych zebranych w najdłuższym jak dotąd amerykańskim badaniu na temat rozwoju mózgu i zdolności poznawczych u nastolatków (Adolescent Brain Cognitive Development Study). Informacje dotyczyły ponad 5400 jedenastolatków i dwunastolatków z 21 różnych miejsc zamieszkania.
Okazało się, że trzy czwarte z nich podało co najmniej jedno silnie stresujące doświadczenie życiowe, jak rozwód rodziców, doświadczenie przemocy - w tym przemocy seksualnej, bieda, znęcanie się lub zaniedbanie przez opiekuna.
Naukowcy zaobserwowali zależność między negatywnymi doświadczeniami w życiu dzieci a wyższym ryzykiem nadwagi i otyłości (większy wskaźnik masy ciała – BMI). Im więcej negatywnych doświadczeń miało dziecko, tym jego ryzyko nadmiernej masy ciała było wyższe.
Szczególnie wysoki odsetek nadwagi i otyłości stwierdzono w grupie dzieci pochodzenia latynoskiego – wynosił on ok. 50 proc., podczas gdy wśród rówieśników o innym pochodzeniu 30 proc. Zdaniem autorów pracy jedną z przyczyn tych różnic może być fakt, że dzieci latynoskie częściej doświadczały krzywdzących sytuacji – co najmniej 83 proc. z nich zgłosiło jakieś negatywne doświadczenie, podczas gdy wśród pozostałych dzieci odsetek ten wyniósł 72 proc.
"Stres powoduje, że jesz więcej"
- Te czynniki stresogenne mogą zmieniać organizm pod względem biologicznym i hormonalnym w sposób, który może stale zwiększać ryzyko przyrostu masy ciała – skomentowała współautorka badania Shana Adise z University of Georgia. Jak wyjaśniła, istnieje również mechanizm biologiczny, który napędza to zachowanie. - Na przykład stres powoduje, że jesz więcej, zwłaszcza pokarmów o większej gęstości kalorycznej - wyjaśniła.
Adise zaznaczyła, że okres dojrzewania ma krytyczne znaczenie, jeśli chodzi o ryzyko przyrostu masy ciała, dlatego zrozumienie czynników, które mają na to wpływ, jest tak ważne.
Autorzy badania zwrócili uwagę, że umiejętności radzenia sobie z problemami i wsparcie rodziny mogą łagodzić wpływ negatywnych doświadczeń z dzieciństwa na masę ciała. Na przykład dzieci latynoskie, które potrafiły lepiej radzić sobie z problemami lub które deklarowały, że w ich życiu był co najmniej jeden troskliwy dorosły, miały niższe BMI, nawet jeśli doświadczyły wielu przeciwności losu. To pokazuje, jak wspierające środowisko może ograniczać negatywny wpływ na zdrowie trudnych doświadczeń z dzieciństwa.
Główna autorka badania dr Victoria Goldman zwróciła uwagę, że wspierającym dorosłym nie musi być nawet rodzic czy opiekun w domu. - Niezależnie od tego, czy jest to nauczyciel, trener czy ktoś inny, może to mieć naprawdę duży wpływ na to, jak dziecko sobie radzi – oceniła.
Jej zdaniem zrozumienie czynników mających wpływ na tycie dzieci i młodzieży może sprzyjać podejmowaniu środków zaradczych, które pomogą rozwiązać problem narastającej otyłości wśród najmłodszych. Lekarze pierwszego kontaktu mogliby np. podczas wizyty przeprowadzać badania przesiewowe w kierunku niekorzystnych doświadczeń z dzieciństwa u młodych ludzi i reagować na czynniki ryzyka już na wczesnym etapie.
- Nie chcemy, aby dzieci wchodziły w dorosłość z szeregiem problemów zdrowotnych, których nie zauważyliśmy. Badania kliniczne dają szansę, aby temu zapobiec – podkreśliła Adise. Według niej, jeśli dziecko wykazuje wysoki poziom takich problemów, można zadać sobie pytanie: "jakiego wsparcia potrzebuje ta rodzina w tej chwili? Jak możemy im to wsparcie zapewnić?". - Nawet jedna drobna różnica może mieć ogromny wpływ na zdrowie tych dzieci – podsumowała badaczka.
Otyłość dzieci i młodzieży. Problem na skalę światową
Otyłość nazywana jest epidemią XXI wieku. Częstotliwość występowania nadwagi i otyłości wśród dzieci i młodzieży w ciągu ostatnich 40 lat wzrosła w wielu krajach nie tylko w Europie, ale i na świecie. Najwyższy odsetek dzieci i młodzieży z nadmierną masą ciała występuje w Stanach Zjednoczonych oraz krajach Europy południowej i zachodniej.
Największy wzrost liczby otyłych dzieci i nastolatków odnotowano w Azji Wschodniej, Afryce Północnej oraz na Bliskim Wschodzie.
W Polsce z kolei problem ten dotyczy około 10% małych dzieci (1-3 lata), 30% dzieci w wieku wczesnoszkolnym i niemal 22% młodzieży do 15 roku życia. Według WHO, Polska zajmuje 8. miejsce w Europie, jeżeli chodzi o otyłość dzieci i młodzieży.
Czytaj także:
- Epidemia otyłości wśród dzieci. "Chłoną styl odżywiania rodziców"
- Polska liderem niechlubnej statystyki. "To niepokojące"
- Plaga otyłości. "Lawinowo przyrasta dzieci zgłaszających się do lekarzy"
Źródło: PAP/asz/gov.pl