Awaria rosyjskiego statku kosmicznego. Załoga ISS w niebezpieczeństwie
Rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos potwierdziła usterkę jednej z anten systemu dokowania na statku transportowym Progress MS-33. Na pokładzie znajduje się około 2,5 tony zaopatrzenia, które jest niezbędne dla załogi ISS.
2026-03-23, 08:38
Roskosmos się sypie? Rosyjski statek kosmiczny uległ awarii
Progress MS-33 został wyniesiony na orbitę na pokładzie rakiety Sojuz-2.1a z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Jak poinformowała agencja Roskosmos, cytowana przez agencję Reuters, w trakcie lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną wykryto usterkę jednej z anten systemu KURS, odpowiedzialnego za automatyczne zbliżanie i dokowanie.
W związku z awarią standardowe, automatyczne cumowanie nie będzie możliwe. Zamiast tego konieczne będzie przeprowadzenie procedury ręcznej. Zgodnie z planem, we wtorek około godziny 12.35 manewr dokowania wykona dowódca ISS, rosyjski kosmonauta Siergiej Kud-Swierczkow.
Jak podkreślił szef rosyjskiego Centrum Szkolenia Kosmonautów Oleg Kononenko, ręczne podejście do stacji jest elementem rutynowego szkolenia i należy do standardowych procedur przygotowawczych kosmonautów.
NASA uspokaja: kluczowe systemy działają prawidłowo
Amerykańska agencja NASA uspokaja, że pozostałe systemy statku działają bez zarzutu, a rosyjscy inżynierowie analizują przyczyny problemu. Na pokładzie Progressa znajduje się około 2,5 tony zaopatrzenia - w tym żywność, wodę, paliwo i tlen - niezbędnych dla załogi ISS.
Na stacji przebywa obecnie siedmioro astronautów: trzech Rosjan (Siergiej Kud-Swierczkow, Siergiej Mikajew i Andriej Fiediajew) troje Amerykanów (Christopher Williams, Jessica Meir i Jack Hathaway) oraz Francuzka Sophie Adenot.
- Huk i wstrząsy jak po eksplozji. Meteoryt uderzył z siłą 250 ton TNT
- Tajemnicze zdjęcie z Marsa rozgrzało internet. "Statek obcych"
Źródło: Reuters/nł