Eksplozja i pożar rafinerii Valero. Kłęby dymu nad Port Arthur
W rafinerii Valero w Port Arthur w Teksasie doszło do eksplozji. Strażacy walczą z pożarem. Nad miastem unosi się chmura czarnego dymu. Miejscowe władze wydały ostrzeżenia dla mieszkańców miasta.
2026-03-24, 09:24
Pożar rafinerii w Teksasie
Do eksplozji doszło w poniedziałek. Pożar został już opanowany, choć nie udało się go dotąd całkowicie ugasić. Miejscowa straż pożarna zaapelowała do mieszkańców zachodniej części Port Arhur o pozostanie w domach. Wezwano też do zamykania okien i drzwi oraz do przestrzegania zaleceń. Lokalni urzędnicy zamknęli drogi w rejonie autostrad 82 i 87. W mieście są znaczne utrudnienia w ruchu.
Szeryf Zena Stephens przekazała, że wybuch prawdopodobnie był spowodowany awarią grzejnika przemysłowego. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał - podała Fox 26 Houston, lokalna stacja telewizyjna. "Zespół reagowania kryzysowego Valero podjął działania, które są koordynowane we współpracy z lokalnymi władzami" - podała firma w oświadczeniu.
Jakość powietrza jest monitorowana
Na miejscu zdarzenia obecny jest personel Departamentu Zarządzania Kryzysowego Teksasu oraz stanowej Komisji ds. Jakości Środowiska (TCEQ). TCEQ przekazała w oświadczeniu, że monitoruje jakość powietrzu w rejonie zdarzenia. - Nasz personel został wyposażony w ręczne, mobilne urządzenia do monitorowania powietrza - powiedziała w rozmowie z Fox 26 Houston Laura Lopez, rzeczniczka komisji.
Rafineria Valero przetwarza około 400 tys. baryłek ropy naftowej dziennie. Zakład odpowiada za około 1-2 proc. całkowitej zdolności przerobowej ropy naftowej w USA. W wyniku wybuchu i pożaru część rafinerii została zamknięta.
- 300 dronów polowało na rafinerię? Pożar w Rosji w Saratowie [WIDEO]
- Dron spadł na Litwie. Doszło do eksplozji
- Potężne wybuchy w Dubaju. Spadające szczątki uszkodziły wieżowiec
Źródła: Fox 26 Houston/BBC/łl