Sąd zdecydował ws. Orbana. Chodzi o dziecko w spocie wyborczym
Węgierska Kuria, czyli sąd najwyższy uznał, że jeden ze spotów wyborczych Viktora Orbana narusza przepisy ustawy zasadniczej o ochronie dzieci i nie może być rozpowszechniany. Prawo to zostało wprowadzone przez partię węgierskiego premiera w zeszłym roku.
Piotr Piętka
2026-03-30, 13:13
Sąd uznał jeden ze spotów Orbana za nielegalny
Umieszczony przez Orbana filmik przedstawiał sytuację, gdy premier wprowadza małego chłopca na scenę jednego ze spotkan z wyborcami. Polityk umieścił go w swoim profilu na portalu społecznościowym, a zaskarżyło go Towarzystwo Swobód Obywatelskich TASZ.
Jako podstawę do pozwu przytoczono poprawkę do konstytucji, którą rządzący Fidesz uchwalił w zeszłym roku, aby uniemożliwić organizację parady środowisk LGBT Pride w Budapeszcie. Zakłada ona zakaz propagandy, także politycznej, wobec dzieci. Pierwotnie było to przedstawiane jako prawo przeciwne propagandzie LGBT, ale węgierska Kuria uznała, że dotyczy także innych sfer politycznego działania.
Sędziowie wskazali, że ich orzeczenie nie dotyczy zakazu zabierania dzieci na imprezy polityczne czy pokazywania ich w tłumie na nagraniach z takich wydarzeń. Wykorzystywanie dzieci jako głównego elementu materiałów wyborczych w mediach społecznościowych jest jednak niezgodne z prawem.
- Próbowali związać "Babę Jagę" liną. Potężny dron zmiażdżył Rosjan
- Trzęsienie ziemi na Vanuatu. Służby zabrały głos ws. tsunami
- Zełenski proponuje wielkanocny rozejm. Wskazał warunki
Źródło: Polskie Radio/Piotr Piętka/tw