Jednostka "Bohaterów UPA". Sikorski do Zełenskiego: jestem rozczarowany
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski jest rozczarowany decyzją Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą nadania jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Według wicepremiera ukraiński prezydent nie uwzględnił polskiej wrażliwości historycznej.
2026-05-29, 17:37
Co z orderem Zełenskiego? Sikorski o pomyśle Nawrockiego
Według Sikorskiego na kłótni między Polską a Ukrainą zyska jedynie Władimir Putin. Odniósł się również do pomysłu prezydenta Karola Nawrockiego, który zaproponował, aby odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego.
- Co do orderów, to jest to prerogatywa prezydenta, więc oceńcie państwo sami tę decyzję. Mamy precedensy, Jaruzelski odbierał Breżniewowi, więc Nawrocki może odebrać Zełenskiemu - ocenił szef MSZ. Chodzi o decyzję z 1990 roku, kiedy Wojciech Jaruzelski uchylił uchwałę Rady Państwa z 1974 roku w sprawie nadania sekretarzowi generalnemu KC KPZR Leonidowi Breżniewowi Krzyża Wielkiego Orderu Virtuti Militari.
MSZ krytyczne wobec decyzji Ukrainy
Sikorski zgodził się przy tym z oceną premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że jeśli pokłócimy się o przeszłość, to ktoś inny narzuci nam przyszłość. - I tak, powinny rozmawiać IPN-y, ale na polsko-ukraińskiej kłótni o przeszłość zyska tylko Putin - wskazał.
Podkreślił, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych przedstawiło stronie ukraińskiej negatywną opinię w sprawie nadania jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". - Nasze stanowisko zostało zakomunikowane już wczoraj na poziomie wiceminister-ambasador, także przez rzecznika MSZ, a dzisiaj przez i prezydenta, i premiera - powiedział.
- Mam nadzieję, że to wystarczy, by strona ukraińska zrozumiała nasze oburzenie w tej sprawie - oświadczył minister. Stanowisko resortu dyplomacji przekazał ukraińskiemu ambasadorowi wiceszef MSZ Marcin Bosacki.
Nawrocki oburzony decyzją
Poważne kroki zapowiedział prezydent Karol Nawrocki, który wyraził w piątek swoje oburzenie decyzją Wołodymyra Zełenskiego. Stwierdził, że Order Orła Białego powinien zostać odebrany prezydentowi Ukrainy. Według niego Zełenski poprzez nadanie imienia "Bohaterów UPA" jednostce wojskowej dostarczył "najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie".
Dodał, że jeśli chodzi o konflikt Kijowa i Moskwy, wsparcie Ukrainy jest strategicznym interesem Polski. Decyzję Wołodymyra Zełenskiego ocenił jednak bardzo krytycznie, stwierdzając, że "tak nie buduje się relacji między narodami".
- Zełenski nadał jednostce imię UPA. MSZ: to rani pamięć o ofiarach
- To może być przełom dla Ukrainy. Szwecja przekaże i sprzeda 36 Gripenów
- Zełenski apeluje do Donalda Trumpa. "Sygnał dla Rosji, czego może użyć"
Źródło: PAP/egz