Korea Północna pręży muskuły. Reżim Kima znów wystrzelił pocisk
Jak poinformowała straż przybrzeżna Japonii, Korea Północna wystrzeliła w środę po południu czasu lokalnego kolejny pocisk w kierunku Morza Japońskiego. To trzecia seria testów rakietowych w ciągu dwóch dni, co jest odczytywane jako demonstracja siły, która osłabia nadzieje na stabilną sytuację na Półwyspie Koreańskim.
2026-04-08, 10:01
Kolejne testy rakietowe Pjongjangu. Reakcja Korei Płd. i USA
Japońskie służby, powołując się na ministerstwo obrony, podały, że obiekt, "który mógł być pociskiem balistycznym", został wystrzelony około godz. 14.30 czasu lokalnego (7.30 w Polsce). Państwowy nadawca japoński NHK przekazał, że pocisk spadł poza obszarem wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii. Nie odnotowano szkód.
Wcześniej rano Pjongjang wystrzelił kilka pocisków balistycznych krótkiego zasięgu, które przeleciały ok. 240 km i spadły do Morza Japońskiego. Agencja Yonhap podała, że południowokoreańskie i amerykańskie służby wywiadowcze szacują, iż był to pocisk balistyczny, należący do serii KN-23, zwanej "północnokoreańską wersją Iskandera".
Z kolei we wtorek odnotowano próbę rakietową, która, według doniesień, zakończyła się niepowodzeniem w początkowej fazie lotu.
Seria testów nastąpiła po tym, jak w poniedziałek prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung wyraził ubolewanie z powodu wysyłania przez osoby prywatne dronów nad terytorium Korei Północnej. Natomiast we wtorek wieczorem północnokoreański wiceminister spraw zagranicznych Dzang Kum Czol oświadczył, że Korea Płd. na zawsze pozostanie "najbardziej wrogim państwem" dla Korei Płn.
W ocenie agencji Yonhap ostatnie próby "studzą nadzieje niektórych kręgów na poprawę stosunków międzykoreańskich".
- Kim Dzong Un zaostrza kurs. Wskazał "najbardziej wrogie państwo"
- Korea Północna wystrzeliła 10 pocisków balistycznych. Alert w Tokio i w Seulu
- Korea Północna gratuluje Chameneiemu. Kim Dzong Un nadzoruje test rakietowy
Źródło: PAP/asz